Monitoring wskazał sprawcę
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 maja. Podczas gdy strażacy gasili pożar policjanci zabezpieczali teren, dbali o bezpieczeństwo przebywających w pobliżu mieszkańców, a równolegle szukali też przyczyny wybuchu pożaru. Kluczowa dla sprawy okazała się wnikliwa analiza zabezpieczonego monitoringu oraz śladów na miejscu zdarzenia.
Kamery jednoznacznie wskazały na 52-letniego mężczyznę. Jak ustalili śledczy, wykazał się on skrajną niefrasobliwością – wyrzucił tlący się niedopałek papierosa bezpośrednio w miejsce składowania odpadów przy pasażu handlowym. Ogień błyskawicznie zajął suche kartony i inne łatwopalne materiały, po czym przeniósł się na cały budynek.
Co grozi za wywołanie takiego pożaru?
Właściciel spalonego kompleksu oszacował straty na gigantyczną kwotę, nie mniejszą niż 1,8 mln zł. Dla sprawcy wyrzucony bezmyślnie papieros będzie miał finał w sądzie. 52-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej jednostki. Usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu za to od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają i przestrzegają
Przy okazji tej tragedii funkcjonariusze przypominają, że wysokie temperatury, nagromadzone odpady oraz ludzka bezmyślność to gotowy przepis na katastrofę. Mundurowi apelują do wszystkich o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa:
- nigdy nie wyrzucaj niedopałków papierosów do koszy, kontenerów i miejsc składowania odpadów;
- zawsze upewnij się, że papieros został całkowicie ugaszony;
- nie pozostawiaj źródeł ognia w pobliżu materiałów łatwopalnych;
- reaguj natychmiast, gdy tylko zauważysz zagrożenie pożarowe.

























Napisz komentarz
Komentarze