XVI Regaty Smoczych Łodzi na Motławie
Dwudziestoosobowe osady zmierzyły się w piątek, 22 maja w Gdańsku na około 250-metrowym odcinku Motławy: od nabrzeża przy Hotelu Hilton, gdzie cumują tramwaje wodne, aż do mety zlokalizowanej na wysokości Żurawia.
W specjalnej strefie kibica, tuż obok statku-muzeum Sołdek, zgromadził się niemały tłum fanów, którzy głośnym dopingiem wspierali swoje drużyny. W tegorocznych regatach w Gdańsku wystartowało aż 12 załóg:
- Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku,
- Muzeum Narodowe w Gdańsku,
- Muzeum Archeologiczne w Gdańsku,
- Muzeum Gdańska,
- Hevelianum,
- Klub ŻAK,
- Akwarium Gdyńskie,
- Muzeum Zamkowe w Malborku,
- Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku,
- Europejskie Centrum Solidarności,
- Polska Filharmonia Bałtycka,
- Gdański Archipelag Kultury.
Wyniki zawodów. Emocje do ostatniej sekundy
Po czterech wyścigach eliminacyjnych rozpoczęły się największe emocje – cztery wyścigi finałowe i walka o miejsca na podium.
Ostatecznie zwycięzcą Regat Smoczych Łodzi 2026 zostało Akwarium Gdyńskie. Drugie miejsce wywalczyło Muzeum Zamkowe w Malborku, a na trzecim uplasowała się załoga Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.
Klasyfikacja końcowa regat (miejsca 4-10)
- 4. miejsce: Europejskie Centrum Solidarności,
- 5. miejsce: Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku,
- 6. miejsce: Muzeum Narodowe w Gdańsku,
- 7. miejsce: Muzeum Gdańska,
- 8. miejsce: Gdański Archipelag Kultury,
- 9. miejsce: Muzeum II Wojny Światowej,
- 10. miejsce: Polska Filharmonia Bałtycka.
Wyścigi smoczych łodzi, których głównym organizatorem jest Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, to niezwykłe na skalę krajową wydarzenie, które skutecznie integruje trójmiejską branżę muzealniczą i kulturalną.
Nasze muzealne regaty Smoczych Łodzi to już tradycja. Co roku w maju zapraszamy do udziału w zawodach instytucje kultury z Trójmiasta. Cieszymy się, że w tym roku na nasze zaproszenie odpowiedziała rekordowa liczba załóg, w tym gość spoza Trójmiasta - Muzeum Zamkowe w Malborku, które ostatecznie wypadło fantastycznie.
Brygida Sonnack / kierownik Działu Inwentarzy Muzealiów NMM, koordynatorka regat i kapitan drużyny NMM
Smocze łodzie jako sport wytrzymałościowo-siłowy
Jak podaje NMM, wyścigi smoczych łodzi to wymagający sport wytrzymałościowo-siłowy. Specyficzna konstrukcja łodzi sprawia, że nie rozcina ona wody, lecz tłoczy ją pod sobą. Wymaga to od załogi użycia ogromnej siły, aby odpowiednio rozpędzić jednostkę. W tej dyscyplinie kluczowa jest jednak nie tylko krzepa, ale przede wszystkim idealna technika i synchronizacja całego zespołu.
Przez ostatnie siedem lat to Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku nieprzerwanie wygrywało zawody.
Miło było zwyciężać, ale o wiele ważniejsza jest dla nas atmosfera wyścigów. Jesteśmy dumni, że co roku udaje nam się zmobilizować koleżanki i kolegów z zaprzyjaźnionych muzeów oraz instytucji kultury.
Marek Jankowski z Działu Promocji NMM
Historia smoczych łodzi w pigułce
Jak podaje Narodowe Muzeum Morskie, na dziobie tradycyjnej smoczej łodzi umieszczona jest drewniana głowa smoka, na rufie ogon. Kadłub jest wymalowany w smoczą łuskę. Standardowa łódź ma 12 metrów długości i mieści 22 członków załogi. To:
- 20 wioślarzy,
- sternik – stoi na rufie i za pomocą długiego wiosła nadaje kierunek,
- bębniarz – siedzi na dziobie przodem do załogi i nadaje rytm wiosłowania.
Wiosła symbolizują pazury, natomiast gra na bębnie – bicie serca smoka.
Skąd wzięła się ta tradycja?
Spośród wielu legend o smoczych łodziach, najbardziej znana jest ta o chińskich rybakach, którzy, bijąc w bębny, próbowali uratować przed głodnymi rybami poetę-samobójcę. Na pamiątkę tej bezskutecznej akcji ratunkowej każdego roku na całym świecie urządzane są wyścigi smoczych łodzi.
Smocze łodzie w Polsce
W Polsce sport ten rozpropagował Włodzimierz Schmidt, prezes Morskiego Robotniczego Klubu Sportowego (MRKS). Pierwsze zawody w Polsce odbyły się w 1997 roku na Motławie w Gdańsku – wystartowało wtedy 7 osad z Niemiec i tylko jedna z Polski (płynąca na pożyczonej niemieckiej łodzi).
Już rok później powstał pierwszy polski klub smoczych łodzi – „Wiking”, a w 1999 roku Polacy wygrali regaty, płynąc już na własnych łodziach.

























Napisz komentarz
Komentarze