Rowerem po ekspresówce
Zgłoszenie o rowerzyście jadącym drogą S6 wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim po godzinie 18. Na miejsce skierowano patrol drogówki, który szybko zlokalizował mężczyznę i zatrzymał go do kontroli.
24-letni mieszkaniec Gdańska wyjaśnił funkcjonariuszom, że korzystał z nawigacji, która poprowadziła go trasą ekspresową. Policjanci przypomnieli mu jednak, że przepisy są w tej kwestii jednoznaczne – rowerzyści nie mogą korzystać z dróg ekspresowych ani autostrad.
CZYTAJ TEŻ: 12-latek jeździł po Ustce... rowerem połączonym z elektryczną hulajnogą

Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 250 zł. Funkcjonariusze nie poprzestali jednak na kontroli – eskortowali rowerzystę do najbliższej bramy awaryjnej, dzięki czemu mógł bezpiecznie opuścić drogę.
Policja przypomina, że na drogach ekspresowych i autostradach obowiązuje zakaz poruszania się m.in. rowerami, hulajnogami elektrycznymi, urządzeniami transportu osobistego, motorowerami, ciągnikami rolniczymi, pojazdami wolnobieżnymi oraz pojazdami zaprzęgowymi. Zabroniony jest tam również ruch pieszych.
Choć w tym przypadku skończyło się jedynie na mandacie, jazda rowerem po drodze ekspresowej stwarza ogromne zagrożenie zarówno dla samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu. Policjanci apelują, by przed rozpoczęciem podróży dokładnie sprawdzać wyznaczoną przez nawigację trasę i nie ufać jej bezkrytycznie.



Napisz komentarz
Komentarze