Tonący mężczyzna uratowany na plaży w Gdańsku
W poniedziałek, 27 lipca przed godz. 18, przy wejściu na plażę nr 61 przy ul. Wypoczynkowej w Gdańsku, służby otrzymały zgłoszenie o tonącym mężczyźnie.
Ratownicy Sopockiego WOPR dotarli do poszkodowanego jeszcze przed przyjazdem pozostałych służb. Mężczyzna został wyciągnięty z wody, a ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.
Na miejsce zadysponowano także straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Dzięki szybkiej i skoordynowanej akcji udało się przywrócić mężczyźnie czynności życiowe. Następnie został on przetransportowany do szpitala.
CZYTAJ TEŻ: Koszmar nad wodą. Policja podała przerażający bilans utonięć
Alarmujące statystyki. W Polsce utonęło już 95 osób
Choć akcja w Gdańsku zakończyła się szczęśliwie, tegoroczny sezon letni przynosi wyjątkowo tragiczne statystyki. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od 1 czerwca do 27 lipca 2026 roku w Polsce utonęło już 95 osób.
Najtragiczniejszym miesiącem okazał się czerwiec, w którym życie straciło 68 osób. To ponad dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Szczególnie dramatyczny był 28 czerwca. Tylko jednego dnia odnotowano aż 20 utonięć. W lipcu statystyki są niższe, jednak do 27 lipca odnotowano już kolejnych 27 ofiar.
Utonięcia na Pomorzu
Problem dotyczy także Pomorza. Od początku sezonu letniego w regionie utonęło 14 osób. Do wypadków dochodziło zarówno nad Bałtykiem, jak i w jeziorach oraz rzekach.
Mimo licznych apeli służb i obecności ratowników na strzeżonych kąpieliskach, nie udaje się całkowicie wyeliminować tragicznych zdarzeń. Ratownicy podkreślają, że do tragedii często prowadzą chwila nieuwagi, przecenienie własnych umiejętności oraz ignorowanie zasad bezpieczeństwa.
Ratownicy apelują: Nad wodą nie ma miejsca na brawurę
Policyjne statystyki pokazują, że wiele utonięć ma podobne przyczyny. Najczęściej dochodzi do nich podczas kąpieli w miejscach niestrzeżonych, gdzie w sytuacji zagrożenia pomoc nie dociera natychmiast.
Najwięcej ofiar odnotowuje się w jeziorach i rzekach. W ubiegłym roku w jeziorach utonęło 77 osób, a w rzekach 76. Dla porównania – w morzu życie straciło 14 osób.
Istotnym czynnikiem pozostaje również alkohol. W 2025 roku został wskazany jako jedna z przyczyn utonięć w 58 przypadkach. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty życia.
Ratownicy przypominają, że wielu tragediom można zapobiec. Korzystanie ze strzeżonych kąpielisk, unikanie wchodzenia do wody po spożyciu alkoholu oraz stosowanie się do poleceń służb znacząco ograniczają ryzyko.
– Nad wodą wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do dramatu – podkreślają ratownicy.
Wakacyjny wypoczynek powinien kojarzyć się z relaksem i bezpieczeństwem. Tegoroczne statystyki pokazują jednak, że rozsądek nad wodą pozostaje ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.



Napisz komentarz
Komentarze