Zygmunt Miłoszewski uruchomił własne wydawnictwo
Mimo takiej nazwy spółki, projekt jest na poważnie. Zygmunt Miłoszewski, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy w kraju i za granicą, tłumaczony, ekranizowany, wielokrotnie nagradzany nagrodami literackimi od niedawna mieszka w Gdyni.
W mediach społecznościowych sam tłumaczy, skąd pomysł na wydawnictwo.
"Pytacie: dlaczego? Oczywiście dla hecy, jakżeby inaczej. A poza tym ja się muszę w końcu na własnej skórze przekonać, czy prowadzenie wydawnictwa fair trade jest możliwe. Przez dwadzieścia lat kariery pisarza i społecznika dowiedziałem się rzeczy, których nie da się oddowiedzieć. Niesprawiedliwości, upokorzenia, także zwyczajne kanty, których ofiarami padali utalentowani, zachwycający ludzie – mnie też to nie ominęło. I zawsze to samo wyjaśnienie: no rynek niestety tak działa, co poradzisz.
Nowy dom dla książek Zygmunta Miłoszewskiego
Zygmunt Miłoszewski czytelnikom znany jest przede wszystkim jako autor świetnych kryminałów, m.in. trylogii kryminalnej o prokuratorze Teodorze Szackim. Jest też jednym z założycieli branżowego stowarzyszenia pisarskiego Unia Literacka, a także żeglarzem, podróżnikiem i poszukiwaczem przygód.
I właśnie niedawno obwieścił, że ruszył w taką nową przygodę. W mediach społecznościowych napisał tak: "Nowy początek, nowa przygoda, dużo ekscytacji, odrobina przerażenia: dziś rusza założone przeze mnie wydawnictwo: Spółka Autorska Heca."
Na razie Heca - jak informuje pisarz - będzie nowym domem dla jego starych książek. Na początek wracają Szacki, "Domofon" i "Bezcenny".
"Przez dwa lata nie było ich na rynku po moim rozwodzie z poprzednim wydawcą. Ale już za chwilę dołączy troje autorów i wszyscy zobaczymy się z Wami pierwszy raz na żywo na Plenerze Literackim w Gdyni (31.07-2.08), na który już teraz bardzo zapraszamy" - czytamy.
CZYTAJ TEŻ: Marta Miłoszewska o swojej wizji Teatru Miejskiego w Gdyni. "Chcę, by był powodem do dumy"
Do Hecy dołączają Wojciech Miłoszewski i Jakub Szamałek
Na "tapet" wydawniczy Miłoszewski wziął też książki swojego brata - Wojciecha.
"Spółka Bracia Miłoszewscy trwa już ponad 46 lat, odkąd starzy mnie zaskoczyli, bo wrócili do domu z jakimś żywym stworzeniem i niestety nie był to mały piesek. Dużo lat, dużo momentów, napisaliśmy nawet kilka rzeczy razem i ciągle się przyjaźnimy, więc chyba nie jest źle. Ale do rzeczy! Wojtek to świetny pisarz, ale przede wszystkim scenarzysta i tak też pisze literaturę: dobre dialogi, dużo dziania się, mało opisów przyrody, na pełnej od przygody do przygody, hell yeah".
W Hecy zaczynają od odjazdowych kryminałów Wojciecha Miłoszewskiego o krakowskim komisarzu Kastorze Grudzińskim.
Ale jak apeluje Zygmunt Miłoszewski: "Bracie, a teraz do roboty, masz dla mnie napisać swoją najlepszą powieść" , można się spodziewać nowości w wydaniu Wojciecha Miłoszewskiego.
Do Spółki Autorskiej Heca dołącza też Jakub Szamałek.
To również gorące nazwisko w polskiej literaturze. Autor powieści, który ukończył archeologię na Uniwersytecie Oxfordzkim i doktoryzował się w Cambridge. Jego debiutancka książka "Kiedy Atena odwraca wzrok" otrzymała Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru. Ten sukces z nagrodą powtórzył jeszcze raz w przypadku kryminału "Czytanie z kości". Był też współscenarzystą gry "Wiedźmin 3".
"Uwielbiam Kubę, zakochałem się dawno temu w jego kryminałach antycznych, namawiałem do powrotu do pisania i uważam jego książki za ekstraklasę polskiej literatury kryminalnej. Oraz szacunku trochę, biorąc pod uwagę, że jest scenarzystą „Wiedźmina III” i mającego za chwilę premierę „The Blood of Dawnwalker” zapewne żaden polski autor nie dotarł ze swoimi tekstami to tylu milionów odbiorców" - informuje zadowolony nowy wydawca.
Miłoszewski pracuje nad nową powieścią
Sam Zygmunt Miłoszewski również wrócił do pisania. Obecnie pracuje nad „Momentem zwrotnym” – publikowaną w odcinkach wakacyjną powieścią ilustrowaną przez Martę Frej.
Bohaterką książki jest Wiktoria Konkol, sfrustrowana mieszkanka Trójmiasta, która wyrusza w podróż przez alternatywne wersje swojego życia. Już pierwszy fragment zapowiada historię pełną humoru, absurdu i nieoczywistych zwrotów akcji.
„Nie mogę znieść swojego męża, dzieci wkurzają mnie jak jasna cholera i marzę o tym, żeby mój pies zdechł.”
Zapowiada się ciekawie...



Napisz komentarz
Komentarze