Zgłoszenie o zaginięciu 7-latka
Do zdarzenia doszło około godziny 14:15. Do ratowników pełniących dyżur na stanowisku nr 2 (przy wejściu nr 14 na plażę) zgłosił się zaniepokojony rodzic, informując, że od około 20 minut nie może odnaleźć swojego 7-letniego syna.
Dziecko miało być po raz ostatni widziane w wodzie.
CZYTAJ TEŻ: Tragiczne lato nad wodą. W Polsce utonęło już 95 osób, na Pomorzu 14
"Łańcuchy życia” i dron
Po otrzymaniu zgłoszenia ratownicy rozpoczęli intensywne działania poszukiwawczo-ratownicze. W celu jak najszybszego odnalezienia chłopca utworzono dwa tzw. łańcuchy życia, czyli grupy osób przeszukujących wyznaczony obszar w wodzie.Do akcji wykorzystano także nowoczesny sprzęt, w tym drona, który prowadził obserwację z powietrza.
Poszukiwania były prowadzone jednocześnie z lądu, wody oraz powietrza.
Szczęśliwy finał akcji
Akcja zakończyła się o godzinie 14:39. Po niespełna 25 minutach od zgłoszenia 7-letni chłopiec został odnaleziony na brzegu. Na szczęście dziecku nic się nie stało, a całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie.
Ratownicy apelują do rodziców
Ratownicy przypominają, że dzieci przebywające nad wodą powinny pozostawać pod stałą opieką osób dorosłych. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.
– Wspólne spędzanie czasu nad wodą oraz stały nadzór nad najmłodszymi to najlepszy sposób, aby zapobiec podobnym stresującym sytuacjom – apelują ratownicy.
Okres wakacyjny to czas wzmożonego ruchu na plażach, dlatego służby przypominają, aby szczególnie dbać o bezpieczeństwo dzieci i nie tracić ich z pola widzenia nawet na chwilę.



Napisz komentarz
Komentarze