Wzruszające pożegnanie. Wspomnienia rodzin i kibiców
Mateusza Bąka pożegnali najbliżsi, ludzie, z którymi pracował, oraz setki kibiców Lechii Gdańsk, w której rozegrał 273 oficjalne spotkania. Nad grobem byłego bramkarza odczytany został także list od prezydenta RP Karola Nawrockiego, prywatnie kibica biało-zielonych.
Kariera Mateusza Bąka. Od A-klasy do ekstraklasy z Lechią Gdańsk
Mateusz Bąk w swojej karierze występował również m.in. w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Wiśle Płock, ale to właśnie z gdańskim klubem związana była zdecydowana większość jego piłkarskiej historii. Z ta drużyną się utożsamiał.
Niezapomniany wkład w sukcesy Lechii Gdańsk
Jego znaczenie dla Lechii Gdańsk wykraczało poza statystyki. Mateusz Bąk był częścią zespołu, który w kolejnych sezonach pokonywał szczeble rozgrywek i przywracał klubowi miejsce w krajowej elicie.
W plebiscycie z okazji 75-lecia Lechii został wybrany najlepszym bramkarzem w historii tego klubu. Już po Jego śmierci biało-zieloni zastrzegli numer 24, z którym występował.
Gesty pamięci i hołd kibiców oraz klubów
Ostatnie dni przed pogrzebem przyniosły kolejne gesty pamięci o byłym bramkarzu. Przed sobotnim (8 sierpnia) meczem Podbeskidzia Bielsko-Biała z Lechią Gdańsk uczczono Jego pamięć minutą ciszy, a gdańscy piłkarze wystąpili z czarnymi opaskami. Mateusz Bąk był bowiem związany także z bielskim klubem, w którego barwach rozegrał 16 spotkań.
Mateusz Bąk – legenda, która inspirowała pokolenia
- Mateusz Bąk odszedł 3 sierpnia 2026 roku. Miał 43 lata.
Dla kibiców Lechii Gdańsk pozostanie przede wszystkim zawodnikiem, który wraz z tym klubem, jako jedyny, przeszedł drogę od regionalnych rozgrywek aż do ekstraklasy.


Napisz komentarz
Komentarze