Lechia – drużyna w budowie
Dla Lechii będzie to już drugi pojedynek w sezonie 2026/27. Ten pierwszy nie udał się gdańszczanom, bo przegrali oni z brązowym medalistą poprzedniego sezonu, czyli Orkanem Sochaczew 12:52. Ten wynik nie jest zaskoczeniem, bo Lechia to ciągle drużyna w budowie. Jej celem jest walka o pierwszą szóstkę tabeli a potem gra o medale. O ile ten pierwszy cel dziś wydaje się realny, to drugi może okazać się zbyt daleko idąca deklaracją.
Sobotni mecz też nie da odpowiedzi na to, o co Lechia będzie grać w tym sezonie, ale jej konfrontacja z Arką wydaje się co najmniej interesująca. Kibice zobaczą kilku nowych zawodników nie tylko w Lechii, ale i w barwach Life Style Catering RC Arka Gdynia. Ten mecz będzie dla grającego trenera biało-zielonych Marka Płonki juniora 300. spotkaniem w barwach gdańskiego klubu. W rugby to bardzo dużo.
Ambicje Arki – uzasadnione
Arkowcy swój pierwszy mecz z Edach Budowlanymi Lublin przełożyli na koniec listopada. Derby w Gdańsku będą zatem ich pierwszym meczem w nowym sezonie, co tym bardziej powinno przykuć uwagę kibiców tej dyscypliny sportu w Trójmieście. Żółto-niebiescy z Gdyni także deklarują walkę o medale, co w ich wypadku wydaje się bardziej uzasadnione, bo to drużyna, która w ostatnich dwóch sezonach ekstraligi była bardzo blisko tego celu – dwukrotnie zajmowała czwarte miejsce, przegrywając mecze o brązowy medal.
Energa Ogniwo Sopot w ten weekend będzie odpoczywać. Mecz wicemistrzów Polski z mistrzami kraju, czyli Pogonią Awenta Siedlce zostanie rozegrany w niedzielę, 13 września ze względu na mecz Pogoni w rozgrywkach Ascent Rugby Festival.



Napisz komentarz
Komentarze