Reklama

Konserwator odmówił wpisu dworca PKS w Gdańsku do rejestru zabytków. „Wartość nie okazała się na tyle wysoka”

Pomorski wojewódzki konserwator zabytków odmówił wpisania dworca PKS w Gdańsku do rejestru zabytków – poinformował portal gdansk.pl. Decyzja nie jest prawomocna. Jeśli zostanie utrzymana, otwiera inwestorowi drogę do wyburzenia charakterystycznego budynku przy ul. 3 Maja. W jego miejscu ma powstać kompleks handlowo-usługowy z biurami, hotelem i dworcem autobusowym pod ziemią.
dworzec PKS, Gdańsk
Konserwator zabytków nie zgodził się na wpisanie dworca PKS w Gdańsku do rejestru

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Konserwator zabytków: Wartość dworca PKS zbyt niska na rejestr 

Sprawa dotyczy charakterystycznego budynku dworca PKS położonego w Śródmieściu, na wzniesieniu nad dworcem kolejowym Gdańsk Główny. Informację portalu gdansk.pl w sobotę, 5 września potwierdziły Gdańskie Nieruchomości.

Dworzec PKS nie będzie zabytkiem! Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zgodził się na wpisanie tego budynku do rejestru. Właściciel terenu chce w tym miejscu wybudować kompleks handlowo-usługowy z biurowcami i hotelem.

Gdańskie Nieruchomości

Jak PWKZ argumentował tę decyzję? 

Jeśli chodzi o jakość architektury i jego pierwotne wyposażenie, ta wartość nie okazała się na tyle wysoka, aby zabytek wpisać do rejestru.

Dariusz Chmielewski / pomorski wojewódzki konserwator zabytków

Jak podkreślił w rozmowie z portalem gdansk.pl, decyzję podjął po przeprowadzeniu całej procedury, włącznie z oględzinami z udziałem stron.

Odmowa oznacza, że w ocenie urzędu dworzec nie przedstawia wystarczających walorów historycznych i architektonicznych, aby objąć go najwyższą formą ochrony konserwatorskiej.

Dlaczego dworzec PKS w Gdańsku miał trafić do rejestru zabytków?

Wniosek o objęcie obiektu ochroną konserwatorską złożyło w grudniu ubiegłego roku Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej (SOAP) z Bydgoszczy. Organizacja argumentowała, że dworzec jest wartościowym przykładem powojennego modernizmu. 

Obiekt zaprojektowano w latach 1968-1969 pod kierunkiem inż. arch. Bernarda Cofty, a budowę ukończono w 1973 roku. Charakterystyczna bryła i duża przeszklona fasada sprawiały, że dworzec należał wówczas do nowoczesnych obiektów tego typu.

Co powstanie w miejscu dworca PKS? Plany PB Górski przy ul. 3 Maja

Właścicielem nieruchomości przy ul. 3 Maja w Gdańsku jest firma PB Górski

Dworzec autobusowy pod ziemią, także jako schron

Funkcja dworca autobusowego ma zostać zachowana. Zgodnie z koncepcją, ma on zostać przeniesiony pod ziemię. Obiekt zostanie dodatkowo przystosowany do roli miejsca schronienia w sytuacjach wymagających ochrony ludności cywilnej.

Skwer na wzgórzu Grodzisko i napis „Dworzec PKS”

Pomiędzy nowymi budynkami ma powstać ogólnodostępny skwer, który podkreśli walory wzgórza Grodzisko. Projektanci planują także zachować pamięć o dotychczasowym obiekcie. 

– Chcemy zainstalować napis „Dworzec PKS”, będzie to symboliczny „świadek historii” – mówił w grudniu ubiegłego roku w rozmowie z portalem gdansk.pl architekt Jacek Droszcz z gdyńskiej pracowni Kwadrat.

Petycja w obronie dworca PKS i komentarze po decyzji konserwatora

Jednych planowana rozbiórka dworca PKS cieszy, dla innych jest utratą symbolu epoki.

Petycja „Uratujmy Dworzec PKS w Gdańsku!”

Internetową petycję o zachowanie obiektu – symbolu modernistycznego Gdańska epoki PRL – zainicjował Jędrzej Włodarczyk z Nowej Lewicy. Podpisało ją ponad 700 osób. Autor apelu chciał wywołać dyskusję i doprowadzić do wkomponowania starego dworcowego gmachu w plany dewelopera.

„Dobra decyzja”

O rozstrzygnięciu poinformowała w mediach społecznościowych również Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska.

Jeśli jednak dworzec nie zostanie uznany za zabytek z wpisem do rejestru, prywatny właściciel nieruchomości będzie mógł go wyburzyć i wybudować kompleks handlowo-usługowy. Funkcja dworca ma zostać wówczas zachowana w poziomie -1.

Agnieszka Owczarczak / przewodnicząca Rady Miasta Gdańska

– W mojej opinii, to dobra decyzja. Mam nadzieję, że dzięki temu prywatny właściciel terenu rozpocznie w końcu długo wyczekiwaną przebudowę tego miejsca – napisał w mediach społecznościowych Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska.

„Żywe miasto, a nie skansen”

Tak o dworcu PKS w Gdańsku w grudniu ubiegłego roku w rozmowie z gdansk.pl mówił architekt odpowiedzialny za projekt nowego kompleksu. 

Z całym szacunkiem, trzeba jednak powiedzieć, że dworzec PKS nie jest żadnym wybitnym osiągnięciem polskiego socmodernizmu. Takich obiektów jest w Polsce więcej. Jego czas przeminął. Teraz potrzebna jest nowoczesna inwestycja, jeśli w tym miejscu ma być żywe miasto, a nie skansen.

Jacek Droszcz z pracowni Kwadrat

dworzec PKS Gdańsk, wizualizacja
Tak może wyglądać dworzec PKS w Gdańsku (źródło: Studio Architektoniczne KWADRAT - Jacek Droszcz i Bazyli Domsta)

Co dalej z dworcem PKS w Gdańsku? Odwołanie i sąd administracyjny

Odmowa wpisu do rejestru zabytków nie kończy sprawy. Wnioskodawcom przysługuje odwołanie do Generalnego Konserwatora Zabytków, a w kolejnym kroku – zaskarżenie decyzji do sądu administracyjnego.

Jeśli organ odwoławczy lub sąd przyzna rację wnioskodawcom, budynek zostanie otoczony najwyższą formą ochrony.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama