Rosnąca statystyka wypadków
– Została przekroczona czerwona linia – mówi prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych Leszek Miętek. – Od bardzo długiego czasu mówimy, że na polskiej kolei mamy problem ze sprawami bezpieczeństwa i ruchu kolejowego. Dla nas wypadek w miejscowości Sokolniki Suche nie był zaskoczeniem, bo statystycznie wypadek na przejeździe kolejowym zdarza się co drugi dzień.
Miętek przytacza, że w 2024 roku takich wypadków było 140, a w zeszłym roku już ok. 180. W tym roku odnotowano już ok. 130 takich zdarzeń – w tym śmiertelnych, jak ten w Sokolnikach Suchych, gdzie zginęła pasażerka pociągu, a maszynista, kierowca ciężarówki i jeszcze jeden pasażer są ciężko ranni.
– Mówimy: dość. Rada Krajowa na nadzwyczajnym posiedzeniu podjęła uchwałę, w której zwracamy się do maszynistów kolejowych, aby przez cały piątek, 11 września, każdy przejazd kolejowy przejeżdżali z bezpieczną prędkością 20 km/h. Jest pełne poparcie dla tego typu działań i maszyniści będą się stosowali do tego apelu – mówi Leszek Miętek.
Obecnie trwają negocjacje, by czas zwalniania przed każdym przejazdem skrócić do godz. 12.00.
Po wypadku w miejscowości Sokolniki Suche premier Donald Tusk zapowiedział zaostrzenie przepisów dla kierowców ignorujących czerwone światło na przejazdach kolejowych, włącznie z odebraniem na trzy miesiące prawa jazdy.
– Mam nadzieję, że to będzie zrealizowane – mówi Leszek Miętek.
PLK i SKM ostrzegają przed opóźnieniami
Do zapowiedzi maszynistów odniosły się Polskie Linie Kolejowe SA.
– W związku z opublikowaną informacją przez jeden ze związków zawodowych zrzeszających maszynistów kolejowych, wzywającą maszynistów, aby 11 września 2026 r. w godz. 00:00–23:59, prowadząc pociąg, przekraczali przejazdy kolejowo-drogowe niezależnie od ich kategorii z prędkością do 20 km/h, informujemy, że realizacja tych działań może przyczynić się do powstania znaczących opóźnień pociągów pasażerskich w dniach 11–12 września, zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym. Działania takie mogą wpłynąć na dużą dezorganizację realizacji rozkładów jazdy oraz utrudnić podróżowanie koleją setkom tysięcy pasażerów – informuje PLK i podkreśla, że jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej będzie rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej.
Do sprawy odniosła się także SKM Trójmiasto.
– W związku z zapowiadaną ogólnokrajową akcją polegającą na zwalnianiu pociągów do 20 km/h na przejazdach kolejowo-drogowych, jutro w całej Polsce mogą wystąpić utrudnienia i opóźnienia w kursowaniu pociągów. Utrudnienia mogą dotyczyć również pociągów PKP SKM w Trójmieście. By ułatwić podróżnym kontynuowanie przejazdu, 11 września obowiązywać będzie wzajemne honorowanie biletów wszystkich przewoźników pasażerskich, z wyjątkiem pociągów kategorii EIP (Express InterCity Premium) – czytamy w informacji podanej przez SKM.
Co z tego dla pasażerów
Pasażerowie w piątek muszą więc wziąć pod uwagę możliwe opóźnienia i śledzić bieżące informacje, w tym komunikaty przekazywane na peronach oraz przez kierowników pociągów, a także publikowane na bieżąco w systemach informacji pasażerskiej.



Napisz komentarz
Komentarze