"Wybrali" model za 12 tys. zł
W miniony czwartek 29 października słupscy policjanci zostali zaalarmowani o kradzieży w jednym z salonów jubilerskich na terenie miasta. Dwaj młodzi mężczyźni weszli do sklepu z biżuterią i zaczęli pieczołowicie wybierać złote bransoletki. Kiedy już „wybrali" model, który im odpowiadał, zaproponowali zapłatę w obcej walucie.
Po informacji od ekspedientki, że sklep przyjmuje tylko płatności w polskich złotych, złodzieje poprosili o wskazanie najbliższego kantoru. Po wyjściu niedoszłych klientów, pracownica zorientowała się, że brakuje jednej ze złotych bransolet o wartości 12 tysięcy złotych, którą prezentowała zainteresowanym mężczyznom.
Wkroczyli kryminalni z kilku komend
Kryminalni przystąpili do analizowania zdarzenia i ustalania jego okoliczności. Zabezpieczono monitoringi z okolicznych sklepów oraz wykonano szereg innych czynności zmierzających do zatrzymania sprawców.
Kolejnego dnia ci sami sprawcy w niemal identyczny sposób okradli sklepy jubilerskie w Lęborku oraz Nowym Dworze Gdańskim.
Kryminalni z komend w Słupsku, Lęborku oraz Nowym Dworze Gdańskim przy wsparciu funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku ustalili miejsce przebywania obywateli Rumunii i poinformowali o tym fakcie kolegów z Komendy Powiatowej w Płońsku.
W piątek, 30 października, kilka minut po godzinie 13 mężczyźni w wieku 21 i 28 lat zostali zatrzymani.
Zarzuty i 2-miesięczny areszt
Na podstawie zebranego materiału śledczy przedstawili im 3 zarzuty kradzieży złotych łańcuszków o łącznej wartości blisko 38 tysięcy złotych.
Podczas przeszukania samochodu, mundurowi zabezpieczyli aż 15 różnego rodzaju złotych łańcuszków.
- Sytuacja jest bardzo rozwojowa i niewykluczone, że zatrzymani usłyszą kolejne zarzuty za podobne kradzieże - podaje KMP w Słupsku.
Póki co, decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzą w areszcie. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.



Napisz komentarz
Komentarze