Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze 3 listopada przed godziną czwartą. Według przekazanych informacji w miejscowości Zajączkowo palił się jeden z budynków gospodarczych. Ogień objął cały obiekt i zagrażał sąsiednim budynkom, w których znajdowali się ludzie.
- Na miejsce zadysponowano pięć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. - wyjaśnia kapitan Piotr Basarab, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. - Pożar w fazie rozwiniętej zagrażał pobliskim zabudowaniom, w tym budynkowi mieszkalnemu. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji udało się ograniczyć straty do minimum.
Strażacy poinformowali nas, że w pożarze nikt nie ucierpiał. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska. Przyczyny powstania pożaru nie są znane.



Napisz komentarz
Komentarze