Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zarzut zacierania [nl] i usuwania śladów dla Pawła P. w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek

„Usuwanie śladów i dowodów, zacieranie śladów przestępstwa, a także podawanie nieprawdziwych informacji” – takich czynów w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek dopuszczać się miał Paweł P., któremu prokuratura zarzuciła, zagrożone karą nawet do 5 lat więzienia, utrudnianie śledztwa. Starszy kolega zaginionej maturzystki miał również dopuścić się przestępstwa narkotykowego, podobnie jak zatrzymana wraz z nim kobieta.
Iwona Wieczorek

Autor: Archiwum prywatne

– Doniesienie o zatrzymaniach zrobiło na mnie piorunujące wrażenie. Jestem w szoku – mówiła we wtorek, 14 grudnia Iwona Wieczorek, matka zaginionej maturzystki, komentując informacje o tym, że tego samego dnia policjanci zatrzymali i przewieźli do Krakowa, w celu przedstawienia zarzutów, kolegę, z którym jej córka w sopockim klubie spędziła noc poprzedzającą zaginięcie, oraz jeszcze jedną kobietę.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ W ARTYKULE: Zaginięcie Iwony Wieczorek. Policja zatrzymała dwie osoby!

Choć oskarżenie zapowiadało, że zarzuty w sprawie zostaną przedstawione w środę, 14 grudnia, nie podano tego dnia żadnych szczegółowych wiadomości na ten temat.

– Okazało się, że zatrzymanie pana Pawła P. dotyczy innej sprawy. Byłem w kontakcie z prokuratorem prowadzącym postępowanie, więc mówię to z pełną powagą i odpowiedzialnością – komentował z kolei pełnomocnik Pawła P. adwokat Krzysztof Woliński, który krytycznie odnosił się do używanego przez oficjeli z aparatu sprawiedliwości określenia „przełom”, i przekonywał, że „nie powinno się robić polityki na sprawie kryminalnej”.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ W ARTYKULE: Zwrot akcji ws. Iwony Wieczorek. Zatrzymanie bez związku?

Prokuratura Krajowa, z którą wielokrotnie i bezskutecznie próbowaliśmy się w tej sprawie kontaktować dzień wcześniej, w piątek, 16 grudnia opublikowała lakoniczny komunikat:

„Zatrzymani zostali przewiezieni do Krakowa, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty dotyczące popełnienia przestępstw narkotykowych. Ponadto Pawłowi P. ogłoszono zarzuty dotyczące utrudniania postępowania karnego poprzez usuwanie śladów i dowodów, zacieranie śladów przestępstwa, a także podawanie nieprawdziwych informacji w sprawie dotyczącej Iwony Wieczorek. Prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju, połączonego z zatrzymaniem paszportu. Ponadto wobec Pawła P. prokurator zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, na obecnym etapie nie udzielamy szczegółowych informacji dotyczących przedstawionych zarzutów oraz wykonywanych i planowanych czynności procesowych” – czytamy w publikacji sygnowanej przez Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Policjanci wracają do dawnych przyjaciół Iwony Wieczorek. Matka dziewczyny: Muszą być ku temu przesłanki

Rzekome „poplecznictwo”, bo tak karniści zwykli określać przestępstwo z artykułu 239 kodeksu karnego, polegające na utrudnianiu lub udaremnianiu postępowania karnego, zagrożone jest karą od 3 miesięcy do lat 5. Warto zaznaczyć, iż przepisy zastrzegają, że jego sprawca działa, „pomagając sprawcy przestępstwa [...] uniknąć odpowiedzialności karnej”, a czyn zabroniony w szczególności dotyczy tego, „kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa”.

Paweł P. usłyszał zarzut w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek

Komunikat śledczych nie precyzuje, czego dotyczy drugi – „narkotykowy” – zarzut. Prawdopodobnie chodzi o posiadanie lub handel, czyli obrót zakazanymi substancjami. Fakt, że podejrzaną o podobne przestępstwo jest również druga z osób zatrzymanych wspólnie z Pawłem P., oraz wcześniejsza informacja, że to kobieta, potwierdzać mogą prawdziwość domysłów, że chodzi o partnerkę 35-latka – Joannę. Informację o znalezieniu narkotyków w miejscu zamieszkania pary w czasie przeszukania go przez funkcjonariuszy, jesienią podawała prokuratura.

Gdy tylko uda nam się skontaktować z mecenasem Krzysztofem Wolińskim, opublikujemy jego komentarz.

PRZECZYTAJ TEŻ: „Fakt” o przełomie w sprawie Iwony Wieczorek. Jej matka: To bzdura


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama