Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Makurat Serwis Audi w Gdańsku

Most Tczewski niszczeje, bo konserwator zabytków zwleka z decyzją

Pomorski Konserwator Zabytków nadal nie wydał decyzji o możliwości kontynuowania prac przy odbudowie Mostu Tczewskiego. Zamiast tego Igor Strzok oczekuje od starostwa wielu kolejnych dokumentów, m.in. dotyczących historii przęseł ESTB. Powiat martwi także koszt ekspozycji wspomnianych przęseł - to około 32 mln zł, czyli praktycznie połowa kwoty, na jaką starostwo otrzymało promesę z Polskiego Ładu.
Most Tczewski

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Starosta tczewski Mirosław Augustyn przyznaje ze smutkiem, że ogłoszenie przetargu na kolejny etap przebudowy Mostu Tczewskiego stoi pod znakiem zapytania.

- W marcu otrzymaliśmy dwa pisma od Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zmieniające całą narrację z naszego zeszłorocznego spotkania w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - mówi starosta. - Pomorski Konserwator Zabytków wykazuje w nich tak drobne kwestie do uzupełnienia jak, np. konieczność dostarczenia kolorowej kserokopii dokumentu i kwestii podziału działek, które możemy przekazać „od ręki", po długą listę podpunktów dotyczących ESTB, tj. lista technicznych i historycznych opracowań dotyczących innych mostów o podobnych rozwiązaniach technicznych. Sprostanie tym wymaganiom można porównać do pisania co najmniej pracy naukowej. Wcześniej nie otrzymaliśmy sygnałów o takich wymaganiach - dodaje Mirosław Augustyn.


Niestety, bez uzgodnień konserwatorskich nie można zakończyć prac projektowych i uzyskać pozwolenia na budowę oraz rozpocząć procedurę przetargową.

- Kolejną, również niekorzystną dla nas sytuacją jest uzyskany wstępny kosztorys jaki otrzymaliśmy z biura projektowego na ekspozycję przęsła ESTB - wyjaśnia starosta. - Pierwotnie sądziliśmy, że środki w wysokości 65 mln złotych z Polskiego Ładu pozwolą na wybudowanie przęseł nad Wisłą i dokończenie tego, co zostało wstrzymane decyzją PWKZ. Natomiast z pozyskanych informacji okazuje się, że sama ekspozycja przęsła to kwota około 32 mln zł. Dodatkowo dokończenie wstrzymanych robót to razem 40 mln. Pozostałe środki wystarczyłaby jedynie na wybudowanie portalu wjazdowego.

Szacunkowy koszt odbudowy przęseł obecnie wynosi około 92 mln zł, a więc znacznie więcej niż zakładano przed decyzją Pomorskiego Konserwatora Zabytków o wstrzymaniu prac przy odbudowie Mostu Tczewskiego.

W marcu otrzymaliśmy dwa pisma od Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zmieniające całą narrację z naszego zeszłorocznego spotkania w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (...) Sprostanie tym wymaganiom można porównać do pisania co najmniej pracy naukowej. Wcześniej nie otrzymaliśmy sygnałów o takich wymaganiach

Mirosław Augustyn / starosta tczewski

Przypomnijmy. Najpierw - w 2010 roku - zamknięto most dla ruchu kołowego. Dwa lata później ruszyły prace przy renowacji czterech zabytkowych wież. Wydawało się, że pojawiło się światełko nadziei. W 2014 roku starostwu udało się pozyskać pierwsze rządowe środki na remont samej konstrukcji. Prowadzone etapami prace trwały aż do 2019 roku. Niestety, pod koniec września 2019 r. pomorski konserwator zabytków Igor Strzok, wstrzymał trwający etap IIA odbudowy. Promesę na kolejne pieniądze powiat pozyskał z programu rządowego Polski Ład. Starostwo wnioskuje także o pozwolenie na ponowne rozpoczęcie robót. Rozpoczęta przed 13 laty odbudowa mostu, mimo postępy technologicznego, trwa już znacznie dłużej niż jego tej cennej przeprawy przez Wisłę w XIX (około 6 lat). 

Starosta Mirosław Augustyn podzielił się wiadomością, która może przełamie kolejny impas w mostowej sprawie. W niedługim czasie ma dojść do spotkania z Generalnym Konserwatorem Zabytków Jarosławem Sellinem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
mariusz7 09.04.2023 01:28
Jestem więcej niż pewien iż Igor Strzok działa na szkodę Polski i miasta Tczew!!! Czas postawi sprawę przed sadem i skierować wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa!

Reklama Kampania 1,5 % Fundacja Uśmiech dziecka