Trudno będzie odbudować forda po tym dachowaniu

Dachowanie w Ryjewie. Samochód do kasacji, kierowca bez szwanku

Mnóstwo szczęścia miał kierowca osobowego forda, który stracił panowanie nad swoim autem i wypadł z szosy w okolicy Ryjewa w powiecie kwidzyńskim. Samochód dachował i odniósł poważne uszkodzenia. Kierujący nim mężczyzna wyszedł z opresji bez szwanku, dlatego zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Policjanci ostrzegają, by nie liczyć na podobny fart i zachować na drodze maksymalną ostrożność.
Piotr
Piesik
12.02.2024 / 10:35

Ryjewo: Wypadł z drogi i dachował

Do wypadku doszło w niedzielne południe na drodze krajowej nr 55 w okolicy miejscowości Ryjewo (powiat kwidzyński). Pierwsze informacje mówiły o dachowaniu samochodu osobowego, w którym znajdowała się jedna osoba. Natychmiast na miejsce wysłano służby ratownicze.

Zanim pojawili się ratownicy medyczni, policjanci oraz strażacy, kierujący fordem 25-letni mężczyzna wydostał się o własnych siłach z rozbitego auta. Spoglądając na stan samochodu po kraksie, aż trudno uwierzyć, ale kierowca nie doznał żadnych obrażeń! Badanie stanu trzeźwości dało wynik negatywny. Całe zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja drogowa. 

Jak do niej doszło? Według wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i dachował. Droga nr 55 posiada tam gładką, równą nawierzchnię (która może skłaniać do rozwijania dużej prędkości), jest jednak wąska, ma wąskie pobocza. Na dodatek w ostatnich dniach notowane są na Pomorzu stałe opady, czyli nawierzchnia może być śliska. Dlatego warto zachować ostrożność i podróżować wolniej, za to bezpieczniej.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze