Podczas zwołanej pod gdyńskim Urzędem Miasta konferencji prasowej Aleksandra Kosiorek podziękowała gdynianom i gdyniankom za każdy oddany na nią głos. W rozmowie z "Zawsze Pomorze" wskazała nazwisko jednego z wiceprezydentów miasta.
Aleksandra Kosiorek nową prezydent Gdyni? Trwa liczenie głosów po w wyborczej dogrywce. W Gdyni jest 118 komisji, w tych już policzonych wygrywa Kosiorek. - Nie dowierzam w ten sukces, bo jeśli wyniki się utrzymają, moje zwycięstwo będzie bardzo wyraźne. Z niepokojem czekam na końcowe dane - mówi dla "Zawsze Pomorze" kandydatka Gdyńskiego Dialogu.
Wiarygodna, pełna empatii i życzliwości - mówią zwolennicy. Przeciwnicy zarzucają, że jest „projektem politycznym”, wymyślonym przez kontrkandydata Wojciecha Szczurka w poprzednich wyborach samorządowych. Kim jest naprawdę Aleksandra Kosiorek?
Tadeusz Szemiot przyznaje, że całe, polityczne życie jest samorządowcem i nie ma aspiracji startowania w wyborach parlamentarnych. - Dla mnie aktywność w samorządzie gdyńskim jest spełnieniem moich potrzeb i ambicji, dotyczących aktywności politycznej – tłumaczy.
"Gazeta Wyborcza" opublikowała wyniki telefonicznego sondażu, przeprowadzonego między 12 a 16 kwietnia w Gdyni. Większość spośród ankietowanych 500 mieszkańców wskazała, że zamierza w najbliższą niedzielę głosować na Aleksandrę Kosiorek.
- Skala niewinnych zaczepek najwyraźniej wymknęła się spod kontroli - czytamy w oświadczeniu Gdyńskiego Dialogu. - W realizowanym scenariuszu Aleksandra Kosiorek najpierw miała sympatyzować z prawicą, za chwilę być „kryptoPiSem", marionetką, produktem marketingowym, osobą sterowaną z tylnego fotela i wreszcie osobą, która odda Gdynię PiSowi.
„Spaceruję, decyduję i głosuję!” - pod takim hasłem wspólny, otwarty dla wszystkich chętnych spacer po Gdyni z udziałem dwojga kontrkandydatów w II turze wyborów prezydenckich w tym mieście zorganizowała w sobotę Fundacja Widzialne. Na 8 dni przed kluczowym głosowaniem o sobie i swoich pomysłach opowiadali Aleksandra Kosiorek i Tadeusz Szemiot.
Tadeusz Szemiot zapowiedział, że jeśli wygra drugą turę prezydenckich wyborów w Gdyni, zaproponuje Aleksandrze Kosiorek stanowisko wiceprezydenta. Również sama Aleksandra Kosiorek nie wykluczyła, że "w imię dobrej współpracy" złoży podobną propozycję osobie merytorycznej z grona Koalicji Obywatelskiej.
Koniec niedobrej praktyki Samorządności Wojciecha Szczurka, że zwycięzca bierze wszystko - zapowiedział w Gdyni Tadeusz Szemiot. Po tym, jak szeroki blok Platformy Obywatelskiej, Zielonych, Razem, Nowej Lewicy i Koalicji Ruchów Miejskich zdobył najwięcej, bo 13 mandatów do Rady Miasta, padła deklaracja współpracy z pozostałymi partnerami. Oprócz PiS.
Złośliwi już mówią, że w Trójmieście zapowiada się Rzeczpospolita Babska. Bo jeśli jeszcze do tego doliczyć urząd wojewody, który od trzech miesięcy sprawuje Beata Rutkiewicz, także wywodząca się z samorządu, to rzeczywiście Trójmiasto będzie rządzone przez kobiety.
- Rywalizowanie z panem Wojciechem Szczurkiem w II turze byłoby niezmiernie satysfakcjonujące, ponieważ mogłabym zadać mu wiele pytań, które nurtują mnie jako mieszkankę od wielu lat. Dla mnie to jednak duże poczucie satysfakcji, że pan prezydent nie wszedł do drugiej tury – powiedziała na pierwszej powyborczej konferencji prasowej Aleksandra Kosiorek z Gdyńskiego Dialogu.
Co przyczyniło się do klęski prezydenta, który 26 lat rządził Gdynią? Kogo w drugiej turze poprze Samorządność, a kogo PiS? Czy jest szansa na zawiązanie koalicji w Radzie Miasta? Na te pytania odpowiada dr Wojciech Ogrodnik, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Rady Dzielnicy Wzgórze św. Maksymiliana w Gdyni.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów