Najbardziej zaawansowany projekt morskiej energetyki wiatrowej w Polsce wchodzi w kluczową fazę realizacji. Farma wiatrowa Baltic Power, budowana na Morzu Bałtyckim u wybrzeży Łeby i Choczewa, otrzymała 3,5 mld zł wsparcia z Krajowego Planu Odbudowy. Po uruchomieniu inwestycja ma dostarczać energię elektryczną dla ponad 1,5 mln gospodarstw domowych.
Port w Gdyni umacnia swoją pozycję jako strategiczne zaplecze dla transformacji energetycznej kraju. Ogromny teren wraz z potężną halą produkcyjną przy ulicy Indyjskiej 7 właśnie dostał drugie życie. Na mocy nowej, 20-letniej, umowy, podpisanej w poniedziałek, 1 czerwca, polska firma ZKS Ferrum zamieni to miejsce w fabrykę gigantycznych konstrukcji stalowych. To stamtąd wyjadą elementy, które posłużą do budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku oraz pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
W ciągu najbliższych dwóch miesięcy z portów środkowego wybrzeża znikną kolejne 23 jednostki rybackie. Rybacy decydują się na złomowanie kutrów, bo – jak podkreślają – coraz większe ograniczenia połowowe i rozwój morskich farm wiatrowych odbierają im możliwość dalszej pracy na Bałtyku.
Pomorze wyrasta na głównego gracza na energetycznej mapie Polski. W Łebie w poniedziałek, 25 maja spotkali się senatorowie połączonych komisji, aby omówić przyszłość odnawialnych źródeł energii (OZE), budowę morskich farm wiatrowych oraz inwestycje w energetykę jądrową. Transformacja ta całkowicie zmieni gospodarkę energetyczną kraju, przenosząc jej środek ciężkości z południa na północ.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów