Najpewniej najsurowsze od zniesienia kary śmierci orzeczenie, jakie zapadło w polskim sądownictwie pozostaje nieprawomocne, a druga instancja dopiero przed nami. W czwartek, 18 stycznia na gdańską wokandę powróci spawa zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza, w której wiele pytań wciąż czeka na odpowiedzi.
Pisząc „Pusty gabinet” nie chciałem tworzyć żywota świętego, tylko pokazać Pawła takim, jakim był w moich oczach. I rzeczywiście było wiele spraw, za które go ceniłem i lubiłem. Ale też były rzeczy, które mnie w nim wkurzały - mówi Antoni Pawlak, autor książki o prezydencie Pawle Adamowiczu pt. „Pusty gabinet”.
Premier Donald Tusk weźmie udział w wiecu organizowanym w piątą rocznicę zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zapowiedział to podczas konferencji prasowej w środę, 3 stycznia, na której mówił m.in. o tym, jak bardzo media publiczne zaszczuwały ludzi.
Trwa kompleksowy remont zabytkowej kamienicy przy ul. Mniszki w gdańskim Śródmieściu. Miejsce to kojarzy wielu gdańszczan i turystów, bowiem na ścianie widnieje wielki mural przedstawiający byłego prezydenta Pawła Adamowicza, który mieszkał w tej okolicy.
Stefan Wilmont, skazany w pierwszej instancji wyrokiem na dożywotnie więzienie za zabójstwo Pawła Adamowicza, usłyszał w czwartek, 23 listopada kolejny wyrok. Zakończony dla niego karą pół roku bezwzględnego więzienia proces dotyczył fałszowania dokumentów, a konkretnie pism, jakie wysłał z aresztu. Podpisał się w nich jako prokurator oraz Piotr Adamowicz, brat zamordowanego i poseł Koalicji Obywatelskiej.
Wiązanki kwiatów złożono przy tablicy upamiętniającej prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, znajdującej się między Złotą Bramą i Katownią. Na zaproszenie Stowarzyszenia Warto Być Przyzwoitym oraz Komitetu Obrony Demokracji Region Pomorze zgromadzili się tam ludzie, pragnący symbolicznie podziękować Pawłowi Adamowiczowi za jego wyjątkową pracę na rzecz wspólnoty, solidarności i pokoju.
Zabójca po zadaniu śmiertelnych ciosów wykrzyczał manifest polityczny, z którym mogły się zapoznać tysiące widzów – tłumaczył poseł Piotr Adamowicz, który w środę, 11 października ogłosił poparcie dla zażalenia złożonego do sądu przez pełnomocnika jego i wdowy po zamordowanym Pawle Adamowiczu. Na briefingu dla mediów brat nieżyjącego prezydenta Gdańska, a zarazem ubiegający się o reelekcję parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej, wspólnie m.in. z innym kandydatem tego ugrupowania do Sejmu: Jackiem Karnowskim, wskazywali, że nie domagają się zmiany dożywotniego więzienia, orzeczonego dla zbrodniarza, ale innego uzasadnienia skazującego wyroku.
Wraz ze scenografką Justyną Łagowską jeździłyśmy po Gdańsku, zastanawiając się, kim jest dzisiaj Tytus. Podobieństwo jego losów do historii prezydenta Pawła Adamowicza było uderzające – mówi Maja Kleczewska, reżyserka „Łaskawości Tytusa” w Operze Bałtyckiej. Premiera w sobotę, 7 października.
Album fotograficzny „Cisza. Gdańscy fotoreporterzy Pawłowi Adamowiczowi” został w sobotę, 14 stycznia zaprezentowany w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku. Dzień to szczególny, 4. rocznica tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. W albumie znalazły się zdjęcia wykonane przez trójmiejskich fotoreporterów krótko po ataku zabójcy na prezydenta miasta w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Czy Stefan W., oskarżony o zabójstwo Pawła Adamowicza, specjalnie szkolił się w użyciu noża bojowego? Specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku tego nie wykluczają, ale też jednoznacznie nie potwierdzają. Koniec procesu już blisko.
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz 13 stycznia 2019 roku został zaatakowany nożem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mimo wysiłków lekarzy, następnego dnia zmarł, wskutek odniesionych obrażeń. W piątek, 13 stycznia tragiczna śmierć prezydenta zostanie po raz kolejny upamiętniona. Wśród przygotowywanych wydarzeń są złożenie kwiatów na płycie upamiętniającej miejsce ataku, ogłoszenie wyników II edycji Nagrody Komitetu Regionów im. prezydenta Pawła Adamowicza oraz prezentacja albumu „Cisza / Silence. Fotoreporterzy Prezydentowi Gdańska”.
To, co pamiętam do dzisiaj i nie zapomnę tego do końca życia, to wzrok mordercy – taki szał, triumf, ekstaza, zadowolenie – mówiła o sytuacji tuż po zbrodni z 13 stycznia 2019 roku, której ofiarą padł Paweł Adamowicz, niespełna 30-letnia dziś kobieta. Tego dnia wspólnie z prezydentem Gdańska zbierała pieniądze na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i przebywała z nim na scenie podczas ataku, podobnie jak bliski współpracownik polityka, który również zeznawał w procesie zabójcy – Stefana W., w poniedziałek, 27 czerwca.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów