Wyniki badań dotyczących kondycji psychicznej młodych ludzi są zatrważające, więc tworzenie systemu wsparcia jest sprawą priorytetową – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, pełniąca funkcję prezydentki Sopotu.
W minionym roku w naszym województwie samobójstwo popełniło 11 młodych ludzi. I choć każda z tych śmierci jest ogromną tragedią, to po raz pierwszy od trzech lat widać poprawę ponurych statystyk. Jako pierwsi publikujemy ogólnopolskie dane na temat samobójstw i prób samobójczych dzieci i nastolatków w 2023 r.
Nowa ustawa okołobudżetowa przewiduje przekazanie 3 mld zł, zamiast na TVP, m.in na psychiatrię dziecięcą. Na co powinny pójść te pieniądze? Czy jest to wystarczająca kwota? I czy miliardowa kroplówka bez wprowadzenia zmian systemowych uratuje psychiatrię dziecięcą? - Sytuacja jest dramatyczna, a pomoc potrzebna natychmiast - słyszę na przepełnionym oddziale dziecięco-młodzieżowym na Srebrzysku.
Tylko w Gdańsku ponad 150 osób - w tym większość dobrowolnie - skorzystało z programu korekcyjno-edukacyjnego dla tych, którzy mają problem z kontrolą zachowań wobec innych, z reguły najbliższych im ludzi. U niespełna 80 proc. udało się rozbroić tykającą bombę agresji.
W czwartek na 46-łóżkowym oddziale dziecięco-młodzieżowym Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku przebywało ponad 70 dzieci. Mimo skrajnego przeciążenia oddziału, psychiatrzy nie mieli gdzie odsyłać przywożonych przez karetki młodych ludzi, głównie po próbach samobójczych. - Lekarze przyjmują pacjentów w stanie zagrożenia życia - mówi dr Izabela Łucka, konsultant wojewódzki w dziedzinie psychiatrii dziecięcej.
Przed 26 laty do Konstytucji RP wpisano zakaz stosowania kar cielesnych. Tymczasem tylko w tym roku na Pomorzu policjanci zanotowali 855 przypadków przemocy stosowanej wobec dzieci, a z raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że co czwarte dziecko było bite lub kopane przez bliskich, a co drugie – pobite przez inne dzieci.
- Mózg nastolatka jest najbardziej efektywny od godziny 10-11. A my co im robimy? Od godz. 7.45 matematyka, fizyka, chemia. Żeby na zawsze zapamiętali, że nauka ma boleć - mówi dr Marcin Szulc, prof. UG z Zakładu Psychologii Osobowości i Psychologii Sądowej Uniwersytetu Gdańskiego. Publikujemy zapis drugiej części rozmowy na temat biologicznych uwarunkowań, wpływających na zachowanie młodych ludzi i o tym, co mogą zrobić dorośli, by pomóc przetrwać dzieciom ten trudny czas.
Polskie 15-nastolatki deklarują otrzymywanie tak nikłego wsparcia od najbliższych, że, w porównaniu ze swoimi rówieśnikami z innych krajów europejskich, znajdują się na trzecim miejscu od końca. Gorzej mają tylko dzieci w Anglii i w Bułgarii – mówi dr Marcin Szulc, prof. UG z Zakładu Psychologii Osobowości i Psychologii Sądowej Uniwersytetu Gdańskiego.
Dzieci są pod opieką psychiatry, uczestniczą w zajęciach terapeutycznych, uczą się w przyszpitalnej szkole. Ale już na wieczór i w weekendy wracają do domów. W niedzielę, 1 października uruchomiono oddział dzienny dla dzieci i młodzieży w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym im. prof. T. Bilikiewicza w Gdańsku. Trzeci na Pomorzu, pozostałe działają w Gdańsku-Nowym Porcie i w Gdyni.
„Nastolatki. Jak rozmawiać, słuchać i wspierać, żeby budować dobre relacje?” – takie pytania zadawali sobie uczestnicy konferencji, zorganizowanej w poniedziałek, 2 października przez II LO w Sopocie oraz sopocki magistrat. Przy okazji przedstawiono wyniki opracowanej już czwarty rok z rzędu kompleksowej diagnozy ryzyk i zagrożeń nie tylko uczniów, ale także nauczycieli i rodziców.
W wyższych klasach dziecko spędza w szkole podstawowej tyle czasu, ile dorośli w pracy. Tylko że dorosły potem ma wolne, a dziecko po powrocie do domu, w zależności od wymagań szkoły i rodziców, nadal pracuje - mówi Kamil Gajewski, dyrektor Morskiej Szkoły Podstawowej im. Aleksandra Doby w Gdańsku, odznaczony na wniosek uczniów Orderem Uśmiechu.
Płaczą, krzyczą, prowokują. Biją, kopią, niszczą przedmioty. Czy tak zachowujące się czteroletnie dziecko wymaga pomocy psychiatry? Odpowiada Anna Jurys-Zielińska, psycholog kliniczny, specjalistka psychoterapii dzieci i młodzieży
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów