Reklama Pomorze i podróże

RegioJet tnie połączenia – tylko jeden kurs do Trójmiasta. PKP Intercity: To nieodpowiedzialne

Hucznie zapowiadany na 14 grudnia regularny start RegioJet na polskich torach właśnie posypał się jak choinka po świętach. Czeski przewoźnik odwołał sporą część grudniowych przejazdów. PKP Intercity komentuje decyzję jako „skrajnie nieodpowiedzialną”.
RegioJet tnie połączenia – tylko jeden kurs do Trójmiasta. PKP Intercity: To nieodpowiedzialne

Autor: RegioJet

Czeski RegioJet zmaga się z problemami w kwestii uruchomienia wszystkich zapowiadanych kursów z Warszawy do Poznania, Krakowa i Trójmiasta. Przewoźnik deklarował początkowo osiem, a później sześć kursów na trasie Kraków-Warszawa, z czego trzy miały trasę wydłużoną do Gdyni Głównej.

W nowym rozkładzie – niepełna oferta

RegioJet rozpoczął działalność w Polsce 18 września 2025 roku od pilotażowych przejazdów na trasie Kraków – Warszawa, a regularne kursowanie z pełną ofertą zaplanowano na 14 grudnia 2025 r. Niestety, ci, którzy liczyli na wypróbowanie konkurencji dla PKP, muszą uzbroić się w cierpliwość. Zamiast trzech par pociągów, nad morze dojedzie tylko jedna. Ze stolicy ma wyruszyć o godz. 10.17. Reszta zapowiadanych połączeń pojawi się najszybciej w połowie stycznia

Problemy związane z opóźnieniem startu niektórych połączeń wynikały również z niedoboru wykwalifikowanych pracowników, w szczególności kierowników pociągów.

- RegioJet jest w Polsce nadal w fazie próbnej i nie wszystko udaje nam się realizować zgodnie z planem i tak szybko, jak byśmy chcieli. Postanowiliśmy nie ryzykować i zapobiec ewentualnym problemom w ruchu. Start żółtych pociągów rozłożyliśmy zatem na dłuższy okres - wyjaśnia właściciel RegioJet Radim Jančura.

Szef czeskiego przewoźnika dodaje, że tylko w ten sposób będzie możliwe pokazanie pasażerom komfortu i najwyższej jakości usług, „których w Polsce jeszcze nie doświadczyli”. Jednocześnie zapewnia, że ci, którzy kupili bilety na odwołane połączenia, otrzymają zwrot kosztów oraz dodatkowy bon w wysokości 100 zł.

Intercity oburzone kłopotami konkurencji

Sprawa z odwołanymi kursami nie umknęła PKP Intercity, które dość szybko zareagowało, wydając komunikat, w którym pisze, że „z głębokim zaniepokojeniem i oburzeniem przyjmuje decyzję prywatnego przewoźnika o odwołaniu dużej liczby pociągów na zaledwie kilka dni przed planowanym odjazdem, na które pasażerowie zdążyli już zakupić bilety”.

Państwowa spółka uważa to za skrajnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza że sytuacja ma miejsce w okresie przedświątecznym. Liczba odwołanych połączeń - według wyliczeń PKP - może sięgnąć utraty nawet ćwierć miliona miejsc dla podróżnych.

- PKP Intercity już wcześniej ostrzegało, że taki sposób konstruowania rozkładu jazdy niesie realne ryzyko wycofania się niedoświadczonych przewoźników i pozostawienia pasażerów bez możliwości przejazdu. Dziś to ryzyko, przed którym konsekwentnie przestrzegaliśmy, w pełni się zmaterializowało - czytamy w komunikacie.

W związku z zaistniałą sytuacją, spółka Intercity, będąca bezpośrednim konkurentem RegioJet, postanowiła zwiększyć ofertę przewozową z myśla o tych, którzy planowali podróż z czeskim przewoźnikiem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże