Reklama Energa włącza ciekawość świata
Reklama

Przypadkowo uruchomiła samochód. Auto staranowało karetkę i bramę SOR w Wejherowie

Przypadkowe uruchomienie przez pasażerkę automatycznej skrzyni biegów w samochodzie zaparkowanym przy wejherowskim szpitalu doprowadziło do serii niespodziewanych zdarzeń. Auto ruszyło do tyłu, wjechało na podjazd Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, uderzając w karetkę pogotowia oraz bramę wjazdową.
Samochód bez kierowcy staranował karetkę i bramę SOR w Wejherowie.
Nietypowy wypadek przed szpitalem w Wejherowie. Samochód bez kierowcy ruszył do tyłu i uderzył w karetkę oraz bramę SOR

Autor: KPP Wejherowo

Nietypowy wypadek przed szpitalem w Wejherowie

Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę, 7 stycznia, przed godziną 23, na terenie szpitala w Wejherowie. W pewnym momencie samochód typu pick-up z automatyczną skrzynią biegów, w którym na przednim siedzeniu siedziała samotna pasażerka, ruszył do tyłu.

Pojazd znajdował się w pobliżu wjazdu przeznaczonego wyłącznie dla karetek zespołów ratownictwa medycznego.

CZYTAJ TEŻ: Zaparkował samochód i poszedł do sklepu. Auto z żoną w środku stoczyło się na radiowóz
(fot. KPP Wejherowo)

Auto wjechało na podjazd SOR i uderzyło w karetkę

Jak informują Szpitale Pomorskie, osoba przebywająca w samochodzie nieumyślnie nacisnęła pedał gazu. Auto miało włączony bieg wsteczny i z dużą siłą cofnęło się, uderzając najpierw w zaparkowaną karetkę pogotowia ratunkowego, a następnie w bramę wjazdową do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

– Auto z osobami postronnymi nie może absolutnie wjeżdżać na podjazd Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – podkreśla Krzysztof Piotrowski, rzecznik Szpitali Pomorskich.

Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną i policję. Policjanci szybko wyjaśnili okoliczności zdarzenia. Kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 2500 zł.

- Za wcześnie jeszcze na oszacowanie strat - dodaje rzecznik szpitala. - Karetka musi zostać na jakiś czas wyłączona z użytkowania.  Trzeba było także szybko zdemontować bramę wjazdową. Jednak zdarzenie to nie wpłynęło na funkcjonowanie SOR-u, szczęśliwie także nikt nie odniósł obrażeń.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama