Reklama Pomorze i podróże

Fala grypy dopiero nadchodzi. Lekarze mówią o czterokrotnym wzroście zachorowań!

Sezon grypowy w Polsce wyraźnie nabiera tempa. Tygodniowo odnotowuje się już około 30 tys. zachorowań, a szczyt fali infekcji prognozowany jest na połowę stycznia. Eksperci i przedstawiciele GIS podkreślają, że to ostatni moment, by się zaszczepić i ograniczyć ryzyko ciężkiego przebiegu choroby.
Fala grypy dopiero nadchodzi. Lekarze mówią o czterokrotnym wzroście zachorowań!
Grypa w Polsce dopiero zaatakuje! Szczyt zachorowań w połowie stycznia. Lekarze mówią nawet o czterokrotnym wzroście zachorowań!

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Grypa w Polsce. Tysiące nowych zakażeń każdego tygodnia

Jak poinformował Marek Waszczewski, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego, obecnie rejestruje się około 100 przypadków grypy na 100 tys. mieszkańców. Oznacza to kilkadziesiąt tysięcy nowych infekcji tygodniowo w skali całego kraju.

Eksperci podkreślają, że sytuacja epidemiologiczna szybko się zmienia, a liczba zachorowań może w najbliższym czasie znacząco wzrosnąć.

CZYTAJ TEŻ: Na Pomorzu więcej przypadków grypy niż COVID-19. Ale szczyt zachorowań dopiero przed nami

Lekarze: szczyt sezonu grypowego dopiero przed nami

Michał Sutkowski, lekarz rodzinny, potwierdza, że grypa jest już wyraźnie obecna w gabinetach lekarskich. Jego zdaniem liczba zachorowań może wkrótce wzrosnąć nawet czterokrotnie.

– Szczyt sezonu grypowego w tym roku przesunął się na połowę stycznia. Obecny moment jest kluczowy – podkreśla dr Sutkowski w rozmowie z Medonetem.

Podobne trendy obserwowane są już w krajach Europy Zachodniej.

Szczepienia przeciw grypie nadal mają sens

Eksperci przypominają, że wciąż jest czas na szczepienie przeciwko grypie. Odporność pojawia się już po około dwóch tygodniach od przyjęcia preparatu.

– To dobry moment, by się zaszczepić i zmniejszyć ryzyko ciężkiego przebiegu choroby – zaznacza dr Sutkowski.

Szczepionki są dostępne w aptekach i poradniach, a dla części pacjentów – bezpłatnie.

Najwięcej zakażeń wśród dzieci. Objawy grypy w tym sezonie

W grudniu najwięcej zachorowań dotyczyło dzieci do 15. roku życia – podsumowuje Marek Waszczewski. Ze względu na przerwę świąteczno-noworoczną możliwy jest jednak chwilowy spadek infekcji w tej grupie.

Typowe objawy grypy w tym sezonie to:

  • wysoka gorączka,
  • silne osłabienie,
  • bóle mięśni i stawów,
  • suchy kaszel,
  • ból gardła,
  • bóle głowy i charakterystyczne bóle gałek ocznych.

Wirus A (H3N2) dominuje w tym sezonie

Dr Sutkowski wyjaśnia, że za większość przypadków odpowiada odmiana H3N2, czyli wirus A, znany jako grypa K. Zaznacza jednak, że nie doszło do poważnych zmian genetycznych wirusa, a ewentualny wzrost liczby zachorowań może wynosić od 5 do 10 proc.

Gwałtowny wzrost zachorowań

Z danych epidemiologicznych wynika, że w grudniu wskaźnik zachorowań na grypę gwałtownie wzrósł do 108,8 przypadków na 100 tys. mieszkańców.

Dla porównania w październiku i listopadzie było to od 5,1 do 8,1 przypadków na 100 tys. osób oraz według najnowszych danych z końca grudnia wskaźnik wynosi 97,4 na 100 tys. mieszkańców.

Nie tylko grypa. Lekarze ostrzegają przed RSV

Oprócz grypy lekarze obserwują wzrost liczby infekcji przeziębieniowych, zapaleń oskrzeli u dzieci oraz pojedyncze przypadki COVID-19.

Marek Waszczewski zwraca uwagę, że szczególnie groźny pozostaje wirus RSV, który stanowi poważne zagrożenie dla dzieci do 2. roku życia oraz seniorów powyżej 65 lat i często prowadzi do hospitalizacji.

Jak leczyć grypę? Lekarze przypominają o podstawowych zasadach

Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie w walce z grypą mają szczepienia ochronne oraz odpowiedzialne zachowanie chorych.

W przypadku zachorowania zaleca się:

  • pozostanie w domu i izolację,
  • odpoczynek i odpowiednie nawodnienie,
  • regularne wietrzenie pomieszczeń,
  • noszenie maski w razie konieczności wyjścia z domu.

Dr Sutkowski przypomina także, że na grypę dostępne są skuteczne leki, które – stosowane odpowiednio wcześnie – mogą skrócić czas trwania choroby i zmniejszyć ryzyko powikłań.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże