Lechia Gdańsk rusza po wzmocnienia. Kto może dołączyć przed meczem z Ruchem?

Artur Szach, Danyło Beskorowajny i Axel Holewiński są blisko przenosin do gdańskiej Lechii. Pytanie brzmi, czy któryś z nowych zawodników zdąży zostać uprawniony do gry już na piątkowy mecz z Ruchem Chorzów.
Lechia Gdańsk rusza po wzmocnienia. Kto może dołączyć przed meczem z Ruchem?
Pierwsze dwa mecze Lechia przegrała występując niemal w juniorskim składzie

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Posiłki pilnie potrzebne

Po pierwszych trzech spotkaniach sezonu 2026/27 w Betclic 1. Lidze biało-zieloni mają na koncie zaledwie jeden punkt, a już w piątek 14 sierpnia czeka ich wymagające wyjazdowe spotkanie z Ruchem Chorzów. Chcąc nie chcąc klub musi pracować nad transferami, które powinny podnieść poziom sportowy zespołu trenera Władysława Łupaszki. Według informacji medialnych dotyczących planowanych ruchów transferowych na testy medyczne przed podpisaniem umów mają być kierowani Artur Szach z Karpat Lwów oraz Danyło Beskorowajny z Polissy Żytomierz. Ten drugi ostatnio występował na wypożyczeniu w azerskim Sumqayit. Obaj zawodnicy są dobrze znani trenerowi Lechii, co może mieć znaczenie przy budowie kadry Lechii.

Szczególnie interesująco wygląda kandydatura Artura Szacha. Ofensywny pomocnik Karpat Lwów może być zawodnikiem, którego w obecnej kadrze Lechii wyraźnie brakuje. To właśnie ofensywa jest jednym z elementów wymagających szybkiej poprawy. Lechia rozpoczęła sezon od porażek 0:3 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Wartą Poznań, a w trzeciej kolejce zdobyła pierwszy punkt na wyjeździe z Podbeskidziem, remisując 2:2.

Łatka na dziurawą obronę?

Drugim zawodnikiem, który ma pojawić się na testach medycznych w Gdańsku jest Danyło Beskorowajny. Mierzący 194 cm wzrostu obrońca Polissy Żytomierz może zwiększyć konkurencję w defensywie. To również bardzo potrzebne wzmocnienie, bo Lechia w pierwszych trzech kolejkach straciła aż osiem bramek. Wprowadzenie do zespołu doświadczonego, na poziomie ukraińskim i azerskim, zawodnika mogłoby dać trenerowi dodatkową opcję przy tworzeniu środka obrony.

Bramkarz i pytanie o Ruch

Jeszcze bliżej transferu do Gdańska ma być Axel Holewiński. 20-letni bramkarz Pogoni Szczecin jest o krok od przeprowadzki do Lechii. Holewiński ma być przede wszystkim konkurencją dla Szymona Weiraucha. Obecny numer jeden Lechii jest od nowego zawodnika o dwa lata starszy, dlatego sprowadzenie młodego bramkarza należy postrzegać również jako inwestycję w przyszłość. W kontekście budowy kadry znaczenie może mieć odejście obrońcy z Kosowa Bujara Pllany. Ewentualny transfer Danyła Beskorowajnego nabierze jeszcze większego znaczenia. Lechia nie może pozwolić sobie na sytuację, w której liczba ubytków w defensywie będzie rosła szybciej niż liczba nowych zawodników.

Czy któryś z nowych zawodników zagra z Ruchem? To najważniejsze pytanie przed piątkowym spotkaniem. Ruch Chorzów i Lechia zmierzą się 14 sierpnia o godz. 21:00 na Stadionie Śląskim. Na debiut któregoś z nowych zawodników może być jednak za wcześnie. Sam transfer nie oznacza automatycznie możliwości występu, bo zawodnik musi przejść testy medyczne, podpisać kontrakt, zostać zgłoszony do rozgrywek i spełnić wszystkie formalności. W przypadku piłkarzy z Ukrainy szczególnie istotne będzie więc tempo finalizacji rozmów.

Mecz z Ruchem może być więc dla Lechii spotkaniem nie tylko o kolejne ligowe punkty, ale również symbolem końca okresu kadrowej prowizorki. Jeśli nowe transfery uda się szybko dopiąć, trener Władysław Łupaszko dostanie argumenty, których po trzech kolejkach wyraźnie potrzebuje.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa