Studniówka na Kaszubach. Młodzież z PZS w Somoninie bawiła się w Małkowie

Przyszli maturzyści Powiatowego Zespołu Szkół w Somoninie w powiecie kartuskim 100 dni do matury świętowali w Rezydencji Victoria w Małkowie koło Żukowa. Dwie klasy technikalne, zaproszeni przez młodzież nauczyciele z dyrektor Beatą Kramp na czele wspólnie radowali się z minionych pięciu lat szkolnych i nadchodzącego finiszu edukacji na poziomie średnim. Zobacz zdjęcia!
studniówka 2026 PZS w Somoninie, Małkowo
Przyszli maturzyści z Powiatowego Zespołu Szkół w Somoninie w powiecie kartuskim bawili się na studniówce w Rezydencji Victoria w Małkowie koło Żukowa

Autor: Lucyna Puzdrowska | Zawsze Pomorze

Uroczysty toast i życzenia dla maturzystów

W Powiatowym Zespole Szkół w Somoninie w tym roku studniówkę miały dwie klasy technikalne: 

  • V Ta o kierunku Technik Hotelarstwa/ Technik Żywienia i Usług Gastronomicznych z wychowawczynią Alicją Drzewiecką,
  • V Tb o kierunku Technik Weterynarii z wychowawczynią Anetą Szeląg.

Po powitaniu gości przedstawiciele przyszłych maturzystów zaprosili wszystkich na wspólną lampkę szampana – toast za udaną studniówkę oraz wytrwałość, siły i cierpliwość w przygotowaniach do matury.

studniówka 2026 PZS w Somoninie, Małkowo

Głos zabrała też dyrektorka szkoły.

– Studniówka, to wieczór wyjątkowy, jedyny taki, kiedy wyglądacie bardziej elegancko niż my – nauczyciele. Trudno  rozpoznać nasze uczennice w tych pięknych kreacjach, a was, chłopcy, w tych eleganckich garniturach – mówiła Beata Kramp.

Życzę wam, abyście dziś nie myśleli o maturze ani zbliżającym się maratonie nauki. Po prostu bawcie się i cieszcie tym wieczorem i tą nocą. Niech humory wam dopisują, a rano żeby bolały was tylko nogi od tańca. Życzę wam, żebyście weszli na salę egzaminacyjną z taką samą pewnością siebie, jak dziś wejdziecie na taneczny parkiet.

Beata Kramp / dyrektorka PZS w Somoninie

Poloneza czas zacząć. Taniec bez pomyłek

W pierwszej parze dumnie kroczyła dyrektorka Beata Kramp w towarzystwie swojego absolwenta, w kolejnych wychowawczynie – Alicja Drzewiecka i Aneta Szeląg, w równie doborowym towarzystwie.

U drzwi sali pojawili się też niektórzy rodzice, by telefonami utrwalić tę ważną w życiu ich dzieci chwilę.

I wspaniale wyszedł ten taniec, w każdym razie my żadnych błędów ani potknięć nie zauważyliśmy…

Zaraz po polonezie młodzi skierowali ogrom ciepłych słów pod adresem dyrektorki szkoły i wychowawczyń. Pojawiły się łzy wzruszenia, a panie obdarowane zostały bukietami kwiatów.

Pamiątkowe zdjęcia i zabawa w rytmie disco

Po obiadokolacji abiturienci chwycili za telefony i rozpoczęła się sesja robienia selfie z przyjaciółmi i nauczycielami, oraz pozowania do zdjęć w przeróżnych zestawieniach. Trochę to trwało, dopóki nie doszło do tych tradycyjnych, oficjalnych zdjęć studniówkowych, do których stanęły całe klasy.

Gdy już w końcu młodzi ruszyli w tany, z głośników poleciały hity, często zremiksowane, muzyki disco. Parkiet zapełnił się parami młodych i... równie młodych tancerzy, bo tak naprawdę niekiedy ciężko było odróżnić, czy tańczy przyszła maturzystka, czy nauczycielka.

Moda studniówkowa na Kaszubach. Elegancja i naturalność

Stylizacje uczennic – powrót do natury

Nie da się porównać tych obecnych studniówek do tych sprzed 10, 20 lat. Dziewczyny z PZS w Somoninie zaprezentowały się w eleganckich kreacjach – co ciekawe, królowała czerń, ale poza tym były piękne i naturalne. I to rzuca się w oczy – obecnie podczas studniówek króluje naturalność.

W Rezydencji Victoria nie było sztucznie natapirowanych koków i ostrych makijaży, jak to jeszcze dekadę czy dwie temu się oglądało. Dziewczyny miały albo luźno puszczone naturalne loki czy proste włosy, albo upięte w koczek. Zero sztuczności.

Oczywiście, były doczepiane rzęsy, ale w sposób subtelny, podkreślający piękno oczu, a nie całkowicie je zakrywający.

Męski styl – klasyka z nowoczesnym akcentem

A panowie? Tu rzucała się w oczy elegancja – jedni mieli muszki, inni krawaty, a jednak w tych wieczorowych strojach umieli znaleźć coś, co łączy ich codzienny styl z tym eleganckim.

Były, na przykład, eleganckie buty, ale też sportowe, doskonale pasujące do garnituru. Pojawiły się też szerokie, lejące się spodnie, przypominające „Baśń o Aladynie”, ale bez ściągacza, bardziej nowoczesne i współczesne.

Kto tylko miał odrobinę wyobraźni, pewnie miesiącami szukał pomysłu na swoją studniówkową stylizację. I tak chyba powinno być. To młodzi są choreografami tego balu. To ich święto.

Wyjątkowa atmosfera w Rezydencji Victoria

Musimy o tym wspomnieć, bo nie zawsze zdarza się takie przyjęcie mediów przez młodzież i nauczycieli. Było serdecznie oraz ciepło, za co bardzo dziękujemy.

I to nieprawda, że obecna młodzież jest zła i zdeprawowana. Są gościnni, wspaniali, a także mają wielkie serca.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama