Bytów: Kradzież alkoholu w supermarkecie
Mężczyzna, który wszedł do jednego z bytowskich marketów , zachowywał się jak typowy klient. Oglądał butelki z alkoholami, wystawione na półce, a potem zabrał dwie butelki whisky. Problem w tym, że postanowił wyjść bez płacenia za zakupy.
Miał pecha - w sklepie przebywał, już prywatnie, starszy posterunkowy Patryk Nowicki z KPP Bytów. Znał 20-latka z wcześniejszych interwencji, więc bacznie mu się przyglądał.
- Gdy 20-latek nonszalanckim krokiem z dwiema butelkami w rękach przekroczył próg marketu nasz policjant natychmiast za nim pobiegł - informuje sierż. szt. Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie . Dzięki jego szybkiej i zdecydowanej reakcji zaskoczony złodziej został zatrzymany i ukarany.
ZOBACZ TEŻ: Awantura w sklepie w Gdańsku. Nie sprzedali mu alkoholu, więc wyciągnął nóż

Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariusza
Gdy tylko mężczyzna wyszedł z marketu, policjant natychmiast za nim pobiegł. Zareagowała i wybiegła za złodziejem również pracownica ochrony.
Zaskoczony mężczyzna już po chwili był w rękach policjanta, a patrol, który przyjechał na miejsce ukarał sprawcę mandatem w wysokości 500 zł. Dowodem były nie tylko zeznania policjanta i pracowniczki sklepu, ale także zapis monitoringu.
Towar w nienaruszonym stanie wrócił na półkę.
























Napisz komentarz
Komentarze