Reklama

Wypadek na plaży w Mikoszewie. Rannego chłopca odwieziono śmigłowcem do szpitala

Do wypadku doszło w sobotę 24 stycznia, tuż po godz. 14, na plaży w Mikoszewie, którą w ostatnim czasie odwiedzają tłumy spacerowiczów ze względu na niecodzienne i spektakularne zjawisko na polskiej plaży. Powstały tam gigantyczne zwały spiętrzonej kry, tzw torosy, zwane też lodowym tsunami.
Wypadek na plaży w Mikoszewie. Rannego chłopca odwieziono śmigłowcem do szpitala

Autor: Info Meteo

Najpierw mróz, potem odwilż i znowu mróz - to powód tego, że na brzegach Bałtyku pojawiły się piętrzące się wielkie lodowe bryły, które tworzą lodowy krajobraz. Stanowią one niezwykłą atrakcję dla mieszkańców i turystów.

Wyjątkowe zjawisko nad Bałtykiem! „Lodowe tsunami” na plaży w Mikoszewie

Jednym z oglądających i spacerujących po tych torosach był 17-latek, który w pewnym momencie spadł z takiej lodowej tafli, raniąc się w głowę. 

Sierżant sztab. Kamil Marzec z policji w Nowym Dworze Gdańskim, potwierdził, że tuż po godz. 14, otrzymali zgłoszenie o wypadku na plaży w Mikoszewie. Po przybyciu na miejsce okazało się, że 17-latek spadł z tafli lodu, wyrzeźbionej przez morskie fale, raniąc się w głowę. Ranny chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Zjawiskowe torosy to jeden z niecodziennych uroków zimy, ale jak widać, potrafią być niebezpieczne. Warto uważać, zachwycając się tym zjawiskiem. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama