Reklama Pomorze i podróże

Tunel pod Martwą Wisłą nie przecieka. Zamknięcia są spowodowane usuwaniem oblodzeń

Tunel pod Martwą Wisłą nie przecieka, jak sugerują niektóre komentarze mieszkańców. Zamknięcia są spowodowane niskimi temperaturami, w tego typu obiektach to naturalne zjawisko, że zbiera się wilgoć i lód, które należy usunąć - zapewnia Gdański Zarząd Dróg i tłumaczy, że to rutynowe działania.
Tunel pod Martwą Wisłą nie przecieka. Zamknięcia spowodowane usuwaniem oblodzeń
Tunel pod Martwą Wisłą w Gdańsku bywa czasowo zamykany. Gdański Zarząd Dróg zapewnia, że to z powodu usuwania oblodzeń

Autor: Gdański Zarząd Dróg

Tunel pod Martwą Wisłą. Dlaczego jest czasami zamknięty?

Powtarzające się w ostatnich tygodniach chwilowe przerwy w przejeździe tunelem pod Martą Wisłą, nie są dziełem przypadku. Jak wyjaśniają urzędnicy, są one związane przede wszystkim z usuwaniem oblodzeń i innych potencjalnych zagrożeń, które pojawiają się w tunelu podczas mroźnych i wilgotnych dni.

- Tunel poddawany jest regularnym kontrolom stanu technicznego. W warunkach zmiennej pogody naturalne zjawiska, takie jak nacieki wody czy oblodzenia, mogą występować na wlotach i wylotach tunelu. Służby reagują natychmiast, gdy tylko sytuacja tego wymaga - wyjaśnia Weronika Korol z Gdańskiego Zarządu Dróg.

CZYTAJ TEŻ: Pożar auta, wypadek i liczni poszkodowani. Służby ćwiczyły w tunelu pod Martwą Wisłą

Każdorazowe wyłączenie tunelu z ruchu trwa zazwyczaj tylko kilka minut. Działania są prowadzone przez operatorów obiektu, którzy całodobowo monitorują warunki na całej długości trasy. Ich celem jest minimalizowanie ryzyka dla kierowców, zarówno osobowych, jak i ciężarowych.

Utrudnienia konieczne dla bezpieczeństwa

Choć krótkotrwałe zamknięcia mogą powodować utrudnienia w ruchu, drogowcy podkreślają, że są one niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa. Aby uniknąć korków i nerwowych sytuacji, kierowcom zaleca się śledzenie bieżących komunikatów drogowych oraz zwracanie uwagi na tablice informacyjne przed wjazdem do tunelu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże