Co wydarzyło się w przedszkolu w Kwidzynie?
Pracowniczka jednego z niepublicznych przedszkoli w Kwidzynie w czwartek, 22 stycznia weszła z nożem w ręku do sali w tej placówce. Wewnątrz było dziesięcioro dzieci. Kobieta w porę została obezwładniona przez inne pracowniczki przedszkola. Następnie w asyście policji przetransportowano ją karetką do szpitala psychiatrycznego.
Wiadomo, że Małgorzata J. była zatrudniona w tej placówce, ale tego dnia miało nie być jej w pracy, ponieważ przebywała na zwolnieniu lekarskim.
Śledztwo prokuratury
Po obezwładnieniu i zatrzymaniu kobiety prokuratura wszczęła śledztwo w związku z usiłowaniem zabójstwa co najmniej jednego dziecka. Małgorzata J. nie usłyszała do tej pory zarzutów.
Badania biegłych. Psychiatrzy i psycholog mają ocenić poczytalność kobiety
Jak wyjaśniał w Radiu Gdańsk prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, powołani zostaną w tej sprawie biegli psychiatrzy oraz psycholog, którzy przeprowadzą badania, by ustalić m.in. to, czy nauczycielka była tego dnia poczytalna.
Co dalej? Decyzja o zarzutach po opinii biegłych
Dopiero po uzyskaniu pełnej opinii biegłych prokuratura zdecyduje, czy postawić kobiecie zarzuty oraz o dalszych czynnościach w tej sprawie. Być może będzie również potrzeba poddania Małgorzaty J. obserwacji psychiatrycznej.























Napisz komentarz
Komentarze