Nauczycielka z Kwidzyna weszła z nożem do sali z dziećmi. Prokuratura zleciła badania

Czy nauczycielka z Kwidzyna, która weszła z nożem do Sali, w której znajdowały się przedszkolaki, była w tym momencie poczytalna? Odpowiedź na to pytanie mają przynieść badania przeprowadzone przez biegłych psychiatrów i psychologa na zlecenie prokuratury. Kobieta nie usłyszała do tej pory zarzutów.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, tablica
Nauczycielka z Kwidzyna weszła z nożem do sali z przedszkolakami. Prokuratura zleciła biegłym badania

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Co wydarzyło się w przedszkolu w Kwidzynie?

Pracowniczka jednego z niepublicznych przedszkoli w Kwidzynie w czwartek, 22 stycznia weszła z nożem w ręku do sali w tej placówce. Wewnątrz było dziesięcioro dzieci. Kobieta w porę została obezwładniona przez inne pracowniczki przedszkola. Następnie w asyście policji przetransportowano ją karetką do szpitala psychiatrycznego. 

Wiadomo, że Małgorzata J. była zatrudniona w tej placówce, ale tego dnia miało nie być jej w pracy, ponieważ przebywała na zwolnieniu lekarskim.

Śledztwo prokuratury 

Po obezwładnieniu i zatrzymaniu kobiety prokuratura wszczęła śledztwo w związku z usiłowaniem zabójstwa co najmniej jednego dziecka. Małgorzata J. nie usłyszała do tej pory zarzutów.

Badania biegłych. Psychiatrzy i psycholog mają ocenić poczytalność kobiety

Jak wyjaśniał w Radiu Gdańsk prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, powołani zostaną w tej sprawie biegli psychiatrzy oraz psycholog, którzy przeprowadzą badania, by ustalić m.in. to, czy nauczycielka była tego dnia poczytalna.

Co dalej? Decyzja o zarzutach po opinii biegłych

Dopiero po uzyskaniu pełnej opinii biegłych prokuratura zdecyduje, czy postawić kobiecie zarzuty oraz o dalszych czynnościach w tej sprawie. Być może będzie również potrzeba poddania Małgorzaty J. obserwacji psychiatrycznej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże