Czersk: Pijany kierowca potrącił matkę i córkę
Do wypadku doszło tydzień temu, w poniedziałek, 2 lutego, w Czersku w powiecie chojnickim. W idące chodnikiem ulicą Targową 32-letnią panią Alicję i jej 7-letnią córkę Julię wjechał volkswagenem passatem 25-letni mężczyzna. Sprawca uciekł, jednak dzięki szybkim działaniom policjantów został zatrzymany.
Badanie wykazało, że miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci doprowadzili mężczyznę do prokuratury. Został on przesłuchany w charakterze podejrzanego i usłyszał zarzuty. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Chojnicach zastosował wobec 25-latka tymczasowy 3-miesięczny areszt.
7-letnia Julia jest w śpiączce
Obie poszkodowane w wypadku nadal przebywają w szpitalach. Pani Alicja przebywa w szpitalu w Chojnicach, gdzie walczy o powrót do sprawności po odniesionych obrażeniach. Jej córeczka Julia znajduje się w w szpitalu w Gdańsku. Jest w śpiączce, pod opieką specjalistów, którzy robią wszystko, by uratować jej życie i zdrowie.

Zbiórka zakończona po kilku godzinach
W weekend bliscy poszkodowanych w wypadku założyli internetową zbiórkę, by zebrane środki przekazać im na cele związane z leczeniem oraz dalszą opieką medyczną.
ZOBACZ TEŻ: Pijany kierowca staranował radiowóz w Słupsku! Surowe konsekwencje i konfiskata auta
- Mama i dziecko są rozdzielone szpitalnymi murami, ale łączy je to samo - walka o przyszłość. Przed nimi długie leczenie, specjalistyczna rehabilitacja i niepewna droga powrotu do normalności. To także ogromne koszty, które narastają z każdym dniem: leczenie, leki, rehabilitacja, dojazdy między szpitalami, dalsza opieka po wypisach. Ta zbiórka powstała z nadziei - nadziei, że dzięki pomocy dobrych ludzi Alicja i Julia otrzymają szansę na leczenie bez strachu o to, czy wystarczy środków na kolejny etap walki o zdrowie – napisali bliscy.
Po kilku godzinach zbiórkę już można było zamknąć, bo ludzie wpłacili całą założoną kwotę 30 tys. zł. Niewykluczone jednak, że pojawi się kolejna prośba, gdy potrzeby w leczeniu i rehabilitacji będą poza możliwościami rodziny.
























Napisz komentarz
Komentarze