Reklama

Skandal w sopockiej policji. Funkcjonariusze mieli współpracować z przestępcami!

Skandal w pomorskiej policji. Dwóch kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie usłyszało zarzuty dotyczące współpracy z przestępcami oraz przekroczenia uprawnień – napisał Onet. Prokuratura bada, czy mieli pomagać w podrzuceniu znacznych ilości narkotyków niewinnej osobie. Głos w sprawie zabrali także pełnomocnicy policjantów, którzy przekonują, że zarzuty pod ich adresem są bezpodstawne.
policjant, zdjęcie ilustracyjne
Skandal w KMP Sopot! Dwaj policjanci oskarżeni o współpracę z przestępcami i podrzucenie 70 g narkotyków

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze | Zdjęcie ilustracyjne

Aktualizacja | 10 lutego godz. 21:25

Po publikacji matariału, otrzymaliśmy oświadczenie od kancelarii reprezentującej funkcjonariuszy sopockiej policji. Jak mówi mec. Łukasz Isenko, policjanci mieli paść "ofiarami rozgrywek personalnych, prowadzonych przez innych funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Sopocie oraz przestępców, których wcześniej zatrzymywali".

- Należy podkreślić, iż podejrzani dotychczas pełnili nie tylko nienaganną służbę, ale wręcz wyróżniali się pośród innych policjantów pionu kryminalnego swoim zaangażowaniem oraz wynikami w pracy, co znajdowało potwierdzenie w uzyskiwanych przez nich nagrodach czy podziękowaniach od przełożonych. Niestety, taka postawa nie zawsze bywała przychylnie odbierana przez współpracowników, którzy nie poświęcali tyle sił i czasu w realizację powierzonych im zadań - mówi Isenko.

Adwokat podkreśla, że jego klienci od samego początku nie przyznawali sie do winy i składali obszerne wyjaśnienia. 

- Funkcjonariusze, odpowiadając na każde pytanie prokuratora oraz sądu dążyli do podważenia wiarygodności osób z tzw. półświatka, które ich fałszywie oskarżyły. Co istotne, powyższą ocenę na obecnym etapie, podzielił również Sąd Rejonowy w Sopocie, który nie zastosował tymczasowego aresztowania, przede wszystkim ze względu na brak wystarczających dowodów, potwierdzających sprawstwo moich Mocodawców, co obrona wykazywała w trakcie posiedzenia sądowego - podkreśla mec. Sara Wieczorek. 

W związku z powyższym apeluję o wstrzymanie się ze zbyt pochopnymi opiniami, czy komentarzami na temat sprawstwa zatrzymanych policjantów, ponieważ zasadność zarzutów już na wstępnym etapie sprawy jest wątpliwa, a dodatkowo obrona jest posiadaniu dowodów, które mogą rzucić zupełnie nowe światło na tę sprawę. W toku postępowania trzeba będzie zbadać szereg wątków, o których na tym etapie postępowania ze względu na tajemnicę śledztwa oraz informacje o charakterze niejawnym, nie mogę się szerzej wypowiadać"

mec. Łukasz Isenko

Kryminalni z Sopotu zawieszeni. Co wiemy o sprawie?

Dwaj funkcjonariusze sopockiej policji zostali zawieszeni i oficjalnie oskarżeni o przekroczenie uprawnień oraz współdziałanie z przestępcami. O sprawie napisał Onet. Chodzi m.in. o rzekome podrzucenie narkotyków jednej z osób zatrzymanych przez nich na przełomie 2025 i 2026 roku. Według ustaleń śledczych, Adrian M. oraz Michał D. mogli „wrobić” ofiarę w posiadanie około 70 gramów mefedronu. Sprawę skrupulatnie badają funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji.

Reakcja prokuratury i środki zapobiegawcze 

Prokuratura Rejonowa w Sopocie zgromadziła materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie zarzutów obu policjantom. Wobec jednego z nich prokurator wnioskował o areszt, ale sąd odmówił i zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. 

Obaj mundurowi nie przyznali się do winy.

Kontrowersje i dymisje w sopockiej komendzie

Sprawa, jak podaje Onet, nie jest jednoznaczna i wywołała kontrowersje w pomorskiej policji. Część funkcjonariuszy uważa, że zarzuty mogą być niejasne lub krzywdzące. 

Nieoficjalnie dowiedziono też, że dwaj bezpośredni przełożeni zatrzymanych, w tym komendant sopockiej jednostki, złożyli wnioski o przejście na emeryturę.

Śledztwo trwa, a prokuratura na razie nie ujawnia szczegółów.

Oficjalne oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Sopocie

Komenda Miejska Policji w Sopocie wystosowała oświadczenie w tej sprawie.

W związku z zarzutami przedstawionymi przez prokuratora dwóm funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, Komendant Miejski Policji w Sopocie wszczął postępowanie dyscyplinarne i podjął decyzję o ich zawieszeniu w obowiązkach. Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku, na wniosek Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie, wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia funkcjonariuszy, z uwagi na ważny interes służby.

Oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Sopocie

Podkreślamy, że Policja nie godzi się na jakiekolwiek zachowania naruszające prawo lub etykę zawodową funkcjonariuszy. Każda informacja o możliwych nieprawidłowościach jest traktowana z najwyższą powagą, a dla łamiących prawo nie ma miejsca w formacji” – czytamy w oświadczeniu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama