Reklama Activa - Kamienice Pruszczańskie

Chcą zakazu pikiet antyaborcyjnych pod szpitalem w Gdańsku. W niedzielę kolejna

W czwartek, 12 lutego, do Urzędu Miejskiego trafiła petycja z prawie 9 tysiącami podpisów obywateli domagających się zakazu organizowania zgromadzeń antyaborcyjnych w bezpośrednim sąsiedztwie placówek medycznych. Nie oznacza to jednak automatycznego zakończenia demonstracji - władze miasta podkreślają, że zgodnie z przepisami nie mają podstaw, żeby zakazać takich manifestacji. Kolejny protest środowisk pro-life zaplanowano na 15 lutego pod szpitalem na Zaspie.
Chcą zakazu antyaborcyjnych pikiet pod szpitalem w Gdańsku. W niedzielę kolejna
9 tys. podpisów pod petycją o zakaz protestów antyaborcyjnych pod szpitalem na Zaspie w Gdańsku. Miasto wyjaśnia, że nie ma podstaw prawnych do zakazania zgromadzeń.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Protesty szkodzą pacjentkom

Inicjatywa złożenia petycji wyszła od Fundacji Widzialne we współpracy z lokalnymi politykami i aktywistami. Sygnatariusze argumentują, że protesty pod szpitalem naruszają prawo pacjentek do intymności, zdrowia i bezpieczeństwa oraz zakłócają pracę personelu medycznego. W petycji czytamy o konieczności ochrony praw człowieka i standardów opieki zdrowotnej przed ingerencją zewnętrznych zgromadzeń.

Kolejny protest zaplanowany na 15 lutego

Petycja powstała w odpowiedzi na kolejny protest środowisk pro-life. W najbliższą niedzielę, 15 lutego, pikietujący ponownie pojawią przed Szpitalem św. Wojciecha. Podczas poprzednich zgromadzeń uczestnicy odmawiali różaniec, prezentowali drastyczne obrazy i wykorzystywali nagrania dźwiękowe, które - zdaniem ich przeciwników - mogą mieć szkodliwy wpływ na pacjentki oraz pracowników placówki.

CZYTAJ TAKŻE: Protesty pod szpitalem na Zaspie w Gdańsku. Kaja Godek i kontrmanifestacja wsparcia dla lekarzy

Miasto: Nie ma możliwości formalnego zakazu

Urzędnicy gdańskiego magistratu przyznają, że petycja została złożona i że jest to ważny głos społeczny, ale ich możliwości prawne są ograniczone.

- Wszystkie zgłoszone manifestacje zostały zarejestrowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. W przypadku zgromadzeń zgłaszanych w trybie uproszczonym, zgodnie z ustawą o zgromadzeniach publicznych, nie przewiduje się możliwości wydania zakazu ich organizacji - wyjaśnia Paulina Chełmińska z biura prasowego Urzędu Miasta Gdańska. - Na każdą z pięciu zgłoszonych manifestacji Prezydent Miasta oddeleguje swojego przedstawiciela, który w razie naruszenia przepisów prawa ma uprawnienia do rozwiązania zgromadzenia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama