Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Miała ich podwieźć na walentykowy bal. Wydmuchała ponad promil alkoholu

To miał być romantyczny wieczór bez stresu i z toastami za miłość. Małżeństwo znalazło w internecie kierowcę, który miał zawieźć ich na walentynkowy bal. Plany pokrzyżowała policyjna kontrola – okazało się, że 40-letnia kierująca miała w organizmie ponad promil alkoholu.
Miała ich podwieźć na walentykowy bal. Wydmuchała ponad promil alkoholu
Walentynkowa kontrola drogowa zakończyła się zatrzymaniem 40-letniej kierującej z ponad promilem alkoholu. Kobieta tłumaczyła się „lekami na spirytusie”

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne | AI

Walentynkowa kontrola drogowa

W dzień zakochanych, małżeństwo postanowiło skorzystać z usług prywatnego kierowcy, aby bezpiecznie dotrzeć na bal walentynkowy i móc bez obaw wznosić toasty i celebrować swoją miłość. Ogłoszenie zamieszczone w internecie spotkało się z szybką odpowiedzią – zgłosiła się 40-letnia kobieta, która zadeklarowała, że może ich zawieźć.

Podróż nie trwała jednak długo.

Na trasie ich samochód został zatrzymany przez patrol ruchu drogowego. Funkcjonariusze zauważyli, że pojazd porusza się bez włączonych świateł, co było podstawą do kontroli. Podczas rutynowego badania alkomatem okazało się, że 40-letnia kierująca ma w organizmie ponad promil alkoholu.

CZYTAJ TEŻ: Oszuści polują przed walentynkami. Łowy zaczynają nawet miesiąc wcześniej

„Leki na spirytusie”

Kobieta próbowała przekonać policjantów, że wynik badania nie jest efektem spożycia alkoholu, lecz intensywnej kuracji lekami na bazie spirytusu. Funkcjonariusze nie dali wiary tym wyjaśnieniom. Nietrzeźwa kierująca została przewieziona na komisariat, a jej prawo jazdy zostało zatrzymane.

Wkrótce 40-latka usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Dla małżeństwa walentynkowy wieczór zakończył się koniecznością szukania innego transportu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama