Zmarł Mirosław Krawczyk, aktor Teatru Wybrzeże
"Mirku, na scenie oczarowywałeś szczerością, a my zapamiętamy Cię jako kolegę o wielkim sercu" - napisali koledzy z Teatru Wybrzeże, informując o tej wielkiej stracie 21 lutego.
"Zdobyte doświadczenia pozwoliły mu wypracować rozpoznawalny styl oparty na precyzji, uważności i głębokim rozumieniu postaci (…) Mirku, na scenie oczarowywałeś szczerością, a my zapamiętamy Cię jako kolegę o wielkim sercu." - przekazała instytucja w mediach społecznościowych.
Od lat związany z Gdańskiem i Teatrem Wybrzeże
Mirosław Krawczyk urodził się 7 grudnia 1953 r. w Olkuszu. Po studiach w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej trafił do Teatru Śląskiego w Katowicach. Tam zaliczył swój debiut teatralny - w przedstawieniu "Damy i huzary" Aleksandra Fredry, w reżyserii Jana Machulskiego. Ale dla kina odkrył go Janusz Kidawa.
PRZECZYTAJ TEŻ: Nie żyje Andrzej Połomski, fotoreporter, kronikarz Kociewia
Od 1986 roku związał się z gdańskim teatrem, któremu był wierny przez długie lata.
"Zagrał w tym czasie wiele ról. Któregoś dnia, podczas pierwszego aktu Marat/Sade, doznał rozległego zawału. Koledzy dograli spektakl do końca bez niego. Zapamiętał, że gdy był wieziony na noszach do karetki, obok biegł dyrektor Krzysztof Nazar, pytając, czy będzie w stanie jutro grać" - wspominał w albumie "Twarze Wybrzeża" Jacek Wakar.
Ostatnim wspólnym spektaklem Mirosława Krawczyka i Teatru Wybrzeże były "Powarkiwania Drogi Mlecznej". Ale przez lata aktor stworzył szereg wyjątkowych kreacji obejmujących zarówno repertuar klasyczny, jak i współczesny, m.in. w "Balladynie", "Hamlecie", "Wesołych kumoszkach z Windsoru", "Karmanioli, czyli od Sasa do Lasa" oraz "Mary Page Marlowe".
Mirosław Krawczyk występował też na małym i dużym ekranie. Zagrał m.in. w filmie "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł", "Disco polo", "6 dni strusia" i "Grzeszny żywot Franciszka Buły". W telewizji pojawiał się w takich serialach jak: "Lekarze", "Ojciec Mateusz", "Rezydencja", "Pierwsza miłość", a także w popularnych produkcjach epizodycznych: "M jak miłość" i "Na Wspólnej".

























Napisz komentarz
Komentarze