Nowe dowody w sprawie Iwony Wieczorek. Trwają badania specjalistyczne
O nowych działaniach prokuratury mówił Onetowi prok. Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji.
– To są dowody obiektywne, a więc coś materialnego, a nie tylko osobowe źródła dowodowe – podkreślił w rozmowie z Onetem.
Jak zaznaczył, obecnie trwają specjalistyczne badania zabezpieczonych śladów.
– Czekamy na opinie biegłych. To są kosztowne i czasochłonne ekspertyzy – dodał prokurator, wskazując, że dopiero ich wyniki pozwolą ocenić realne znaczenie nowych ustaleń.
Śledztwo Archiwum X. Kolejne przesłuchania i wątek Zatoki Sztuki
W najbliższym czasie do Sopotu ma przyjechać prok. Tomasz Boduch, który przeprowadzi kolejne przesłuchania świadków. Śledztwo wspierają funkcjonariusze specjalnej jednostki zajmującej się najpoważniejszymi i niewyjaśnionymi sprawami kryminalnymi.
Prokuratura nie ukrywa, że analizowanych jest kilka wersji wydarzeń.
– Nie przyjmujemy jednej, z góry założonej hipotezy. Sprawdzamy wszystkie możliwe wątki – zaznaczył prok. Eryk Stasielak.
Wśród badanych tropów pojawia się m.in. wątek związany z sopockim klubem Zatoka Sztuki, jednak – jak podkreślają śledczy – żadna z hipotez nie została przesądzona.
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Co wydarzyło się 15 lat temu?
Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. po spotkaniu ze znajomymi w Sopocie. Ostatni raz kamery monitoringu zarejestrowały ją w rejonie Parku Reagana w Gdańsku, gdy pieszo wracała do domu. Do dziś nie ustalono, co wydarzyło się na tej trasie.
W ostatnich miesiącach śledczy ponownie apelowali o pomoc w ustaleniu tożsamości kierowcy białego Fiata Cinquecento widzianego w okolicy w noc zaginięcia. Według prokuratury, osoba ta może posiadać istotne informacje dotyczące sprawy.

Choć pojawienie się nowych, materialnych dowodów budzi nadzieję na przełom, śledczy studzą emocje.
– Dopóki nie będziemy mieli pełnych wyników badań, nie możemy mówić o przełomie – zaznacza prok. Eryk Stasielak.

























Napisz komentarz
Komentarze