Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Gwałtowne roztopy na Pomorzu. Setki interwencji straży pożarnej w całym regionie

Gwałtowne roztopy nadal przysparzają sporo pracy pomorskim strażakom. Strażacy notują setki interwencji, a pracy nie ubywa. Głównie wyjeżdżają do zalanych piwnic, posesji i dróg. Najtrudniejsza sytuacja była w Czarnem, w powiecie człuchowskim, gdzie ze skutkami roztopów przez prawie dobę walczyło ponad 70 strażaków.
Gwałtowne roztopy na Pomorzu. Setki interwencji straży pożarnej w całym regionie
Setki strażaków walczy ze skutkami rozptów na Pomorzu. Zalane ulice, piwnice, drogi i posesje.

Autor: KM PSP Słupsk

Strażacy walczą ze skutkami roztopów na Pomorzu

Pomorscy strażacy wciąż mają pełne ręce roboty. W poniedziałek, 23 lutego strażacy interweniowali 320 razy. Natomiast w ciągu ostatnich 27 godzin (od poniedziałku rano do wtorku przed południem) odnotowano około 260 zdarzeń związanych z roztopami.

- Gwałtowne roztopy w tym tygodniu skutkują licznymi interwencjami straży pożarnej – mówi mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Komendanta Wojedwódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. - Najczęściej strażacy interweniowali w przypadku zalanych piwnic, posesji i dróg. Działania strażaków koncentrowały się głównie na wypompowywaniu wody oraz zabezpieczeniu budynków i dróg przed zalaniem przy użyciu worków z piaskiem. Największe skutki roztopów wystąpiły w powiatach człuchowskim, chojnickim i wejherowskim.

CZYTAJ TEŻ: Zalane drogi i podtopienia. Pomorze walczy z intensywnymi roztopami
(fot. KMP Słupsk)

Ponad 70 strażaków w akcji przez prawie dobę 

Najbardziej wymagająca sytuacja miała miejsce w miejscowości Czarne w powiecie człuchowskim.

Na miejsce skierowano łącznie 18 pojazdów pożarniczych oraz 72 strażaków z siedmiu powiatów: słupskiego, bytowskiego, kościerskiego, starogardzkiego, tczewskiego, chojnickiego oraz człuchowskiego.

Woda z okolicznych pól napływała na budynki mieszkalne. Strażacy przez 22 godziny odpompowywali wodę i zabezpieczali zabudowania i drogi przed zalaniem. Działania zakończyły się około godz. 4:00 nad ranem.

Około godz. 7.00 strażacy interweniowali, m.in. w Pogorzelinach w powiecie chojnickim, w słupskim, Warcinie, Wejherowie na ul. Usługowej 11, Karwieńskich Błotach, z powiecie puckim, Wielu (pow. kościerski), Przechlewie, Kokoszkowach, Kębłowie i Człuchowie przy ul. Plantowej. Zgłoszenia dotyczyły głównie zalanych ulic, podwórek i garaży.

(fot. KM PSP Słupsk)

Kilka godzin później działali nadal w Wielu, przy trzech zalanych ulicach w Pruszczu Gdańskim, Domisławiu, Wielkim Garcu, Dębnicy, Grabówku, Dalwinie, Brzeźnie w powiecie człuchowskim, Ogorzelinach, Skórczu oraz w Słupsku.

Strażacy nadal prowadzą działania w wielu miejscowościach regionu. Zgłoszenia napływają m.in. z powiatów kościerskiego, kartuskiego, człuchowskiego, chojnickiego i słupskiego.

Jak podkreślają służby, wszystkie obecne zdarzenia mają charakter atmosferyczny i są bezpośrednim skutkiem gwałtownych roztopów.

KM PSP Słupsk

Reblino: Akcja strażaków trwała kilkanaście godzin

Niedawno zakończyły się działania w miejscowości Reblino (gmina Kobylnica). Strażacy pompowali wodę, zabezpieczali zabudowania przed zalaniem. Akcja rozpoczeła się w poniedziałek około godz. 17 i trwała do godz. 13 we wtorek. 

Zalany cmentarz

W Prabutach (powiat kwidzyński), strażacy z Miejskieh Ochtoniczej Straży Pożarnej walczą ze skutkami zalania na cmentarzu. Działania polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanego terenu.

(fot. MOSP w Prabutach)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama