Powrót XVII-wiecznego arcydzieła do Światowej Stolicy Bursztynu
– Mamy do czynienia z obiektem, który powstał w XVII-wiecznym Gdańsku, opuścił miasto, trafiając do rąk europejskich elit, by po wiekach powrócić jako część publicznej kolekcji. Muzeum ma ustawowy obowiązek ochrony dziedzictwa i rozwoju zbiorów. Ten zakup jest konsekwencją przyjętej strategii rozwoju kolekcji i wpisuje się w misję Muzeum Gdańska oraz projekt Światowej Stolicy Bursztynu – mówi Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska.
– Zakup zabytków nie jest luksusem, lecz fundamentem działalności muzeum. Jednym z naszych podstawowych zadań jest pozyskiwanie unikatowych obiektów, które pozwalają lepiej zrozumieć historię miasta oraz rozwój bursztynnictwa na przestrzeni wieków – dodaje.
Armatka jest częścią dziedzictwa Gdańska – jego rzemiosła, tradycji i tożsamości. Jednocześnie wpisuje się w długofalową strategię budowania marki Gdańska jako Światowej Stolicy Bursztynu. Dzięki takim obiektom możemy opowiadać tę historię w pełniejszy i bardziej przekonujący sposób.
Waldemar Ossowski / dyrektor Muzeum Gdańska

Droga bursztynowej armatki do Muzeum Gdańska
Eksponat przybył do Gdańska w kwietniu 2025 roku. Po przeprowadzeniu badań autentyczności i analiz przez zewnętrznych ekspertów muzeum rozpoczęło proces pozyskiwania finansowania zewnętrznego. Zakup został sfinalizowany pod koniec grudnia 2025 roku.
W proces powrotu armatki do Gdańska zaangażowani byli przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, m.in. Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego oraz Piotr Adamowicz, poseł na Sejm RP, przewodniczący sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Dzieło mistrza Michaela Schödelooka i kolekcja Rothschildów
Na świecie zachowały się jedynie dwa porównywalne obiekty tego typu. Autorstwo armatki przypisywane jest Michaelowi Schödelookowi – jednemu z najwybitniejszych bursztynników XVII-wiecznego Gdańska. Choć obiekt nie jest sygnowany, jego forma, technika wykonania i stylistyka odpowiadają najlepiej udokumentowanym dziełom tego mistrza.
Autentyczność oraz wysoką klasę artystyczną potwierdzają cztery niezależne opinie eksperckie – z zakresu historii sztuki, bursztynnictwa, gemmologii i badań materiałowych.

Skarb z kolekcji słynnych bankierów
– Od 1827 aż do 1999 roku to unikatowe cymelium biżuteryjne było w posiadaniu francuskiej gałęzi rodu Rothschildów, znanej rodziny bankierów. Rotschildowie byli również znanymi mecenasami i kolekcjonerami dzieł sztuki – mówi dr Jacek Bielak z Uniwersytetu Gdańskiego, autor jednej z opinii eksperckich.
W XIX wieku właściciele zdecydowali się jeszcze bardziej wyeksponować jej piękno, zdobiąc ją szlachetnymi materiałami. Tak unikatowe dzieła tylko zyskują z czasem na wartości. Te, które dziś już wycenia się wysoko, za kilka lat osiągną jeszcze wyższe ceny.
dr Jacek Bielak / autor jednej z opinii eksperckich, Uniwersytet Gdański
XIX-wieczne złote okucia, wykonane najprawdopodobniej w paryskiej pracowni Alfreda André dla barona Alphonse’a de Rothschilda, stanowią element historii kolekcjonerskiej dzieła i podnoszą jego rangę. Podczas drugiej wojny światowej armatkę zagrabiły nazistowskie Niemcy, ale po zakończeniu konfliktu wróciła w ręce właścicieli.

Gdzie można zobaczyć złotą armatkę z bursztynu?
– Pozyskanie armatki było świadomą inwestycją w dziedzictwo kulturowe oraz rozwój potencjału turystycznego Gdańska. Taka szansa pojawia się niezwykle rzadko. Gdy w 2000 roku, po śmierci baronowej Batshevy de Rothschild, obiekt wystawiono na aukcji w domu Christie’s, w Gdańsku dopiero rozpoczynano prace nad Muzeum Bursztynu. Dzieło trafiło więc w inne ręce – podkreśla Waldemar Ossowski.
Wiele z najważniejszych muzeów świata posiada w swoich kolekcjach obiekty wykonane z bursztynu, jednak tylko w nielicznych są one prezentowane na stałych wystawach. Wynika to z wielu czynników, w tym właściwości samego bursztynu bałtyckiego. Uznaliśmy jednak, że jesteśmy zobowiązani do tego, by tak wyjątkowe dzieło nie pozostawało w magazynie ani nie trafiło do prywatnej kolekcji. Musiało wrócić do Gdańska.
Waldemar Ossowski / dyrektor Muzeum Gdańska
Zachowane detale, konstrukcja oraz porównania z jedynym sygnowanym egzemplarzem Schödelooka, przechowywanym obecnie w Westpreussisches Landesmuseum w Warendorfie, czynią z gdańskiego obiektu zabytek o wyjątkowej wartości historycznej i naukowej.
- Armatkę można już podziwiać na wystawie stałej w Muzeum Bursztynu.
























Napisz komentarz
Komentarze