Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Remis na otwarcie w Gdańsku. Polki postawiły się faworytkom z Holandii

Reprezentacja Polski w piłce nożnej kobiet zremisowała we wtorek 3 marca w Gdańsku z faworyzowaną Holandią 2:2 w pierwszym meczu kwalifikacji do mistrzostw świata 2027 w Brazylii. Biało-czerwone pokazały charakter i do samego końca walczyły o korzystny wynik.
Polska – Holandia 2:2: Biało-czerwone z cennym remisem w Gdańsku
Polska zremisowała w Gdańsku z Holandią 2:2

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Gdańsk znów szczęśliwy dla piłkarek

Gdańsk po raz kolejny okazał się szczęśliwy dla kadry prowadzonej przez Ninę Patalon. To właśnie tutaj jesienią ubiegłego roku Polki zremisowały towarzysko z Holenderkami 0:0. Teraz stawka była już znacznie wyższa - inauguracja eliminacji mundialu.

Polska w Dywizji A – rywalizacja z europejską czołówką

W kwalifikacjach do mistrzostw świata 2027 rywalizują 53 reprezentacje podzielone na trzy dywizje. Polska znalazła się w gronie 16 zespołów Dywizji A, czyli najwyższej klasy rozgrywkowej. Losowanie w szwajcarskim Nyonie przydzieliło naszej drużynie wymagających rywali: Francję, Holandię oraz Irlandię.

- Każdy z naszych rywali prezentuje inny styl gry i inne podejście do futbolu. Na tym poziomie nie ma łatwych przeciwników - podkreślała po losowaniu selekcjonerka Nina Patalon.

Bezpośredni awans do turnieju finałowego wywalczą tylko zwycięzcy grup Dywizji A. Pozostałe zespoły powalczą o miejsce w barażach zaplanowanych na listopad i grudzień 2026 roku. Faza grupowa potrwa od marca do czerwca.

Gole Pajor i Tomasiak

Polki rozpoczęły spotkanie bez kompleksów. Wysoki pressing, szybkie przejścia do ataku i odwaga w pojedynkach - to był obraz pierwszych minut. W 24. minucie Ewa Pajor zakończyła składną akcję celnym strzałem, dając prowadzenie biało-czerwonym. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do rywalek. W 44. minucie po stałym fragmencie gry do wyrównania doprowadziła Veerle Buurman. Gol „do szatni” był bolesny, ale nie podciął skrzydeł gospodyniom.

Druga połowa rozpoczęła się najgorzej jak mogła. Chwila dekoncentracji w defensywie i już w 47. minucie Holenderki objęły prowadzenie. Polki musiały gonić wynik.

ZOBACZ TAKŻE: Gdańsk szczęśliwy dla Polek! Biało-czerwone wygrały ze Słowenią

Biało-czerwone nie zrezygnowały z ofensywnej gry. W 57. minucie ponownie groźnie było po uderzeniu głową Ewa Pajor, jednak piłka zatrzymała się na poprzeczce. Gdańska publiczność długo czekała na eksplozję radości, ale ta nadeszła w 84. minucie. Po efektownej akcji zespołowej do pustej bramki trafiła Paulina Tomasiak, ustalając wynik na 2:2.

Remis z wyżej notowaną Holandią to cenny punkt i sygnał, że Polki mogą skutecznie rywalizować z europejską czołówką.

Kolejne wyzwanie – mecz z Francją

Przed biało-czerwonymi kolejne wyzwanie. W sobotę 7 marca zmierzą się na wyjeździe z Francją w Dijon. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama