Gdańsk znów szczęśliwy dla piłkarek
Gdańsk po raz kolejny okazał się szczęśliwy dla kadry prowadzonej przez Ninę Patalon. To właśnie tutaj jesienią ubiegłego roku Polki zremisowały towarzysko z Holenderkami 0:0. Teraz stawka była już znacznie wyższa - inauguracja eliminacji mundialu.
Polska w Dywizji A – rywalizacja z europejską czołówką
W kwalifikacjach do mistrzostw świata 2027 rywalizują 53 reprezentacje podzielone na trzy dywizje. Polska znalazła się w gronie 16 zespołów Dywizji A, czyli najwyższej klasy rozgrywkowej. Losowanie w szwajcarskim Nyonie przydzieliło naszej drużynie wymagających rywali: Francję, Holandię oraz Irlandię.
- Każdy z naszych rywali prezentuje inny styl gry i inne podejście do futbolu. Na tym poziomie nie ma łatwych przeciwników - podkreślała po losowaniu selekcjonerka Nina Patalon.
Bezpośredni awans do turnieju finałowego wywalczą tylko zwycięzcy grup Dywizji A. Pozostałe zespoły powalczą o miejsce w barażach zaplanowanych na listopad i grudzień 2026 roku. Faza grupowa potrwa od marca do czerwca.
Gole Pajor i Tomasiak
Polki rozpoczęły spotkanie bez kompleksów. Wysoki pressing, szybkie przejścia do ataku i odwaga w pojedynkach - to był obraz pierwszych minut. W 24. minucie Ewa Pajor zakończyła składną akcję celnym strzałem, dając prowadzenie biało-czerwonym. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do rywalek. W 44. minucie po stałym fragmencie gry do wyrównania doprowadziła Veerle Buurman. Gol „do szatni” był bolesny, ale nie podciął skrzydeł gospodyniom.
Druga połowa rozpoczęła się najgorzej jak mogła. Chwila dekoncentracji w defensywie i już w 47. minucie Holenderki objęły prowadzenie. Polki musiały gonić wynik.
ZOBACZ TAKŻE: Gdańsk szczęśliwy dla Polek! Biało-czerwone wygrały ze Słowenią
Biało-czerwone nie zrezygnowały z ofensywnej gry. W 57. minucie ponownie groźnie było po uderzeniu głową Ewa Pajor, jednak piłka zatrzymała się na poprzeczce. Gdańska publiczność długo czekała na eksplozję radości, ale ta nadeszła w 84. minucie. Po efektownej akcji zespołowej do pustej bramki trafiła Paulina Tomasiak, ustalając wynik na 2:2.
Remis z wyżej notowaną Holandią to cenny punkt i sygnał, że Polki mogą skutecznie rywalizować z europejską czołówką.
Kolejne wyzwanie – mecz z Francją
Przed biało-czerwonymi kolejne wyzwanie. W sobotę 7 marca zmierzą się na wyjeździe z Francją w Dijon.

























Napisz komentarz
Komentarze