Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Miesiąć badań i przedłużony areszt dla Alana G.

Cztery tygodnie potrwa obserwacja psychiatryczna Alana G., który pod koniec listopada 2025 roku zamordował swojego współlokatora, a następnie poćwiartował jego ciało i wyniósł je do parku. W prokuraturze Alan G. podtrzymał swoje zeznania i przyznał się do zabójstwa.
las
Zwłoki młodego mężczyzny znaleziono poćwiartowane i ukryte w walizce w parku

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Sąd Okręgowy w Słupsku, po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Okręgowej w Słupsku, zarządził czterotygodniową obserwację psychiatryczną Alana G. oraz przedłużył okres zastosowanego wcześniej tymczasowego aresztowania na okres kolejnych trzech miesięcy (do 30 maja 2026 r.). 

- Dwaj biegli psychiatrzy, którzy zostali powołani do stwierdzenia czy Alan G. w chwili popełnienia zarzucanej mu zbrodni zabójstwa był poczytalny, po przeprowadzeniu jednorazowego badania w warunkach ambulatoryjnych uznali, że nie są w stanie wydać jednoznacznej opinii i w tym celu konieczne będzie skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną – informuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku.

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku podczas posiedzenia Sądu Okręgowego w Słupsku Alan G. oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia, które złożył podczas wcześniejszego przesłuchania w prokuraturze. Przyznał, że tamto przesłuchanie odbywało się zgodnie z jego wolą, a wyjaśnienia w których szczegółowo opisał przebieg wydarzeń składał dobrowolnie oraz że znana jest mu treść stawianych zarzutów i przyznaje się do ich popełnienia w całości.

Przypomnijmy, Alanowi G. zostały postawione trzy zarzuty przestępstwa:

  • zarzut morderstwa ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok ludzkich
  • zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego
  • zarzut fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.

Do morderstwa Mateusza D. doszło 24 listopada 2025r. w jednym z mieszkań na terenie Słupska, gdzie w łazience mieszkania Alan G. zadał mu pięć śmiertelnych ciosów w okolice serca, a potem przy użyciu noży go poćwiartował, a następnie zakopał w pobliskim parku. 

Motywem jego zbrodni był rabunek rzeczy należących do ofiary. Kilka dni później oskarżony posłużył się telefonem należącym do nieżyjącego już Mateusza D., i wysłał do jego rodziny SMS z żądaniem 100 tys. zł okupu (w zamian za jego uwolnienie). Alan G., próbując wprowadzić w błąd organy ściągania, co do zaistniałych wydarzeń, zgłosił się na Komendę Policji gdzie złożył fałszywe zawiadomienie.

Alan G. w przeszłości nie był karany sądownie. Za popełnienie zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem grozi mu teraz kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama