Sąd Okręgowy w Słupsku, po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Okręgowej w Słupsku, zarządził czterotygodniową obserwację psychiatryczną Alana G. oraz przedłużył okres zastosowanego wcześniej tymczasowego aresztowania na okres kolejnych trzech miesięcy (do 30 maja 2026 r.).
- Dwaj biegli psychiatrzy, którzy zostali powołani do stwierdzenia czy Alan G. w chwili popełnienia zarzucanej mu zbrodni zabójstwa był poczytalny, po przeprowadzeniu jednorazowego badania w warunkach ambulatoryjnych uznali, że nie są w stanie wydać jednoznacznej opinii i w tym celu konieczne będzie skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną – informuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku.
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku podczas posiedzenia Sądu Okręgowego w Słupsku Alan G. oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia, które złożył podczas wcześniejszego przesłuchania w prokuraturze. Przyznał, że tamto przesłuchanie odbywało się zgodnie z jego wolą, a wyjaśnienia w których szczegółowo opisał przebieg wydarzeń składał dobrowolnie oraz że znana jest mu treść stawianych zarzutów i przyznaje się do ich popełnienia w całości.
Przypomnijmy, Alanowi G. zostały postawione trzy zarzuty przestępstwa:
- zarzut morderstwa ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok ludzkich
- zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego
- zarzut fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.
Do morderstwa Mateusza D. doszło 24 listopada 2025r. w jednym z mieszkań na terenie Słupska, gdzie w łazience mieszkania Alan G. zadał mu pięć śmiertelnych ciosów w okolice serca, a potem przy użyciu noży go poćwiartował, a następnie zakopał w pobliskim parku.
Motywem jego zbrodni był rabunek rzeczy należących do ofiary. Kilka dni później oskarżony posłużył się telefonem należącym do nieżyjącego już Mateusza D., i wysłał do jego rodziny SMS z żądaniem 100 tys. zł okupu (w zamian za jego uwolnienie). Alan G., próbując wprowadzić w błąd organy ściągania, co do zaistniałych wydarzeń, zgłosił się na Komendę Policji gdzie złożył fałszywe zawiadomienie.
Alan G. w przeszłości nie był karany sądownie. Za popełnienie zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem grozi mu teraz kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.
























Napisz komentarz
Komentarze