Pikiety przed Szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie odbywają się od grudnia 2025 roku. W niedzielę, 15 marca, przed lecznicą ponownie pojawili się przedstawiciele środowisk antyaborcyjnych, w tym Kaja Godek, znanej z działań przeciwko dopuszczalności przerywania ciąży.
WCZEŚNIEJ PISALIŚMY: Sąd uznał, że rozwiązanie antyaborcyjnego protestu było zasadne. Gdańsk wygrywa z Kają Godek
Manifestanci domagają się bezwarunkowego zakazu aborcji, nawet wówczas, gdy zagrożone jest życie matki. To, że zabiegi aborcyjne są prowadzone jedynie w wyjątkowych sytuacjach i to zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, ich zdaniem nie są argumentem.
Organizatorzy pikiety z Fundacji Życie i Rodzina poinformowali zgromadzonych o kolejnych planowanych działaniach. „Publiczne różańce będą odbywać się przed szpitalem zgodnie z planem, w każdą trzecią niedzielę miesiąca, punktualnie w południe, dopóki szpital nie przestanie zabijać poczętych dzieci” - odczytano. Po czym tradycyjnie rozpoczęto odmawianie różańca. Przed wejściem do szpitala ponownie porozstawiane były transparenty z drastycznymi wizerunkami płodów oraz hasłami, oskarżającymi lekarzy o zabijanie dzieci.

Przeciwnicy pikiet Kai Godek zorganizowali kontrmanifestację
Okazało się, że manifestacja środowisk antyaborcyjnych spotkała się z odzewem. Nieopodal gdańskiego szpitala zgromadzili się także lewicowi przeciwnicy pikiet organizowanych w każdą trzecią niedzielę miesiąca przed lecznicą na Zaspie przez środowiska antyaborcyjne. Nie zabrakło przedstawicieli: Razem, Lewicy, Akcji Socjalistycznej, Iskry, Młodej Lewicy, KOD-u, Młodych Razem, Legalnej Aborcji, Obywateli RP Gdańsk oraz Fundacji Równa Szkoła - Równe Życie.
Na miejscu manifestacji obecni byli funkcjonariusze policji, którzy nadzorowali porządek publiczny oraz przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Gdańsku. O ich obecność i podjęcie działania zwrócił się Zarząd Szpitala św. Wojciecha.
Informujemy, że Zarząd Spółki Copernicus zwrócił się do Prezydent Miasta Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz o zabezpieczenie przebiegu pikiety przez odpowiednie służby miejskie i podjęcie niezbędnych kroków dla zapewnienia zgodnego z prawem jej przebiegu. Jednocześnie zwróciliśmy się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku o zwiększoną liczbę patroli w lokalizacji Szpitala na Gdańskiej Zaspie i wzmożoną czujność funkcjonariuszy.
czytamy w komunikacie wystosowanym przez szpital.

Sąd: zakaz organizowania pikiet antyaborcyjnych przy szpitalu
Wróćmy do wydarzeń z 18 stycznia tego roku. Ówczesna pikieta miała inny przebieg niż grudniowa. Obok środowisk antyaborcyjnych, pojawiła się kontrmanifestacja działaczy KOD oraz Lewicy, z radną Jolantą Banach. Już wtedy aktywiści wyrażali sprzeciw wobec kursu na zaostrzania prawa i podkreślali konieczność trzymania się zachodnich standardów cywilizacyjnych.
Kontrmanifestacja zadziałała na „obrońców życia” prowokująco. Jak relacjonował wówczas portal gdansk.pl „Około godziny 13:30 część uczestników różańca ruszyła w stronę grupy lewicowej. W obawie przed eskalacją, przedstawiciel Miasta ogłosił rozwiązanie zgromadzenia ze względów bezpieczeństwa, co natychmiast wyegzekwowała policja. Uczestnicy pikiety uznali to za bezprawne ograniczenie swobód i właśnie dlatego sprawa skierowana została do sądu.”
Oburzenie środowisk antyaborcyjnych nie zyskało uznania w oczach sądu. Sąd Okręgowy w Gdańsku 2 marca oddalił skargę organizatorki wydarzenia. Potwierdził, że okoliczności jakie były podnoszone, czyli, m.in. nagrania wideo oraz skarga personelu szpitala nt. zakłócania spokoju pacjentów, w pełni uzasadniały decyzję miasta o rozwiązaniu manifestacji.
Zdaniem sądu, prezentowane treści (m.in. zdjęcia rozerwanych płodów, hasła) stanowią wykroczenie, określane jako nieobyczajny wybryk, zwłaszcza w miejscu takim jak szpital. Kodeks karny przewiduje za to karę ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł, nagany.
Sąd wskazał również, że ruch uczestników w stronę kontrmanifestacji realnie groził eskalacją przemocy.
PRZECZYTAJ TEŻ: Miesięcznice pod szpitalem w Gdańsku? Kaja Godek zapowiada regularne pikiety
Zdaniem sądu, sposób, w jaki fundacja Kai Godek przedstawia kwestię przerywania ciąży, nie jest w pełni uprawnionym działaniem. „Takie pikiety mogą prowadzić do stygmatyzacji decyzji pacjentek, mimo że zabiegi są przeprowadzane legalnie, zgodnie z obowiązującymi w Polsce procedurami medycznymi.” - stwierdzono
Nie bez znaczenia jest też fakt, że tego typu pikiety utrudniają pracę personelowi medycznemu. Do prawidłowej diagnostyki w procesie leczenia potrzebny spokój.
Wybór pory i miejsca pikiet, kiedy występuje największe natężenie odwiedzin pacjentów szpitala, naruszają również prawa osób postronnych. Wszyscy przechodnie zostali narażeni na kontakt z drastycznymi treściami.
















![Kaszubska oprawa w meczu Arki Gdynia. Bez bramek przy Olimpijskiej w Gdyni [ZDJĘCIA] mecz Arka Gdynia Widzew Łódź](https://static2.zawszepomorze.pl/data/articles/sm-16x9-kaszubska-oprawa-w-meczu-arki-gdynia-bez-bramek-przy-olimpijskiej-w-gdyni-zdjecia-1773590375.jpg)
![W Gdańsku najpiękniejsze układy mistrzostw świata juniorów w łyżwiarstwie synchronicznym [ZDJĘCIA] grupa Ice Fire, łyżwiarstwo synchroniczne](https://static2.zawszepomorze.pl/data/articles/sm-16x9-w-gdansku-najpiekniejsze-uklady-mistrzostw-swiata-juniorow-w-lyzwiarstwie-synchronicznym-zdjecia-1773573320.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze