Reklama

Zmiana granic Tczewa. Rada Miejska zagłosuje nad przyłączeniem nowych terenów

Przed mieszkańcami jedna z najważniejszych sesji Rady Miejskiej w Tczewie ostatnich lat. W czwartek, 26 marca, radni podejmą decyzję w sprawie przyłączenia do miasta około 1870 ha terenów gminy wiejskiej.
Zmiana granic Tczewa. Rada Miejska głosuje nad przyłączeniem nowych terenów
Rada Miejska Tczewa będzie głosować nad zmianą granic administracyjnych. Przyłączenie 1870 ha terenów gminy wiejskiej ma zwiększyć wpływy miasta i umożliwić nowe inwestycje.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Czwartkowe głosowanie nad granicami Tczewa

W czwartek, 26 marca, Rada Miejska w Tczewie podejmie decyzję o zmianie granic administracyjnych miasta. Projekt uchwały zakłada włączenie do Tczewa około 1870 ha terenów gminy wiejskiej, w tym miejscowości Bałdowo, Rokitki oraz części Czarlina, Śliwin, Zajączkowa, Tczewskich Łąk i Czatków.

Pierwotnie uchwała miała być głosowana podczas lutowej sesji, jednak radni zdecydowali o jej odłożeniu, tłumacząc, że dokument dotarł zbyt późno.

CZYTAJ TEŻ: Konsultacje ws. zmiany granic Tczewa przesunięte. Wojewoda unieważniła uchwałę

Konsultacje społeczne i sprzeciw mieszkańców

Zmiana granic była tematem konsultacji społecznych, które trwały od października 2025 roku. W gminie Tczew wzięło w nich udział ponad 6,5 tys. osób – aż 96 proc. uczestników było przeciw przyłączeniu terenów do miasta.

Gmina wiejska Tczew od samego początku sprzeciwia się zmianom, wskazując na ryzyko utraty płynności finansowej. Szacuje się, że budżet gminy mógłby zostać uszczuplony o nawet 80 mln zł do 2030 roku, a niektóre inwestycje oświatowe, np. szkoła w Dąbrówce, mogłyby stracić sens. 

Miasto liczy na podatki i inwestycje, gmina boi się o budżet

Spór między gmina i miastem trwa już prawie pół roku. Obie strony zarzucały sobie w tym czasie nieprawidłowości i brak rzetelnych danych. Radni gminy wiejskiej jednogłośnie negatywnie ocenili wniosek miasta, powołując się na wyniki konsultacji i mobilizację lokalnej społeczności.

Władze i mieszkańcy tego terenu nie kryją obaw o finanse gminy po ewentualnej stracie terenów, o które zabiega miasto. Czy rzeczywiście gminie wiejskiej grozi paraliż finansowy? Na to pytanie można będzie ze 100-procentową pewnością odpowiedzieć dopiero po dogłębnej analizie sytuacji. Jedno jest pewne, gmina na pewno straci część wpływów do budżetu. 

Władze Tczewa podkreślają, że chcą odzyskać bazę podatkową. Jak wielokrotnie podkreślał prezydent mieszkańcy podmiejskich wsi korzystają z miejskiej infrastruktury, ale ich podatki trafiają do budżetu gminy wiejskiej. Szacuje się, że to kwota nawet 2,3 mln zł w skali roku.

Nowe tereny potrzebne są miastu pod inwestycje. W grę wchodzą choćby grunty pod tzw. Suchy Port w Zajączkowie oraz nowe strefy usługowe. Od początku podjęcia starań o poszerzenie granic Tczewa Łukasz Brządkowski mówił także o integracji zurbanizowanych obszarów, takich jak Rokitki.

ZOBACZ TAKŻE: Spór o granice Tczewa narasta. Prezydent chce debaty, wójt organizuje Marsz Jedności

Będą nowe przepisy?

Nie bez znaczenia dla dalszych losów czwartkowego głosowania są trwające w Sejmie prace nad nowelizacją ustawy o samorządzie gminnym. Nowe zapisy miałyby chronić zwłaszcza te mniejsze jednostki samorządu lokalnego przed „siłowym” przejmowaniem terenów.

Obecnie nawet przy tak stanowczym stanowisku gminy wiejskiego poszerzeni granic Tczewa może stać się faktem, bowiem wyniki konsultacji nie są wiążące przy podejmowaniu tej decyzji. Jeśli jednak nowelizacja wejdzie w życie, to zmiana granic przy 96-procentowym sprzeciwie mieszkańców i przewidywanym ubytku dochodów powyżej 10 proc. może stać się prawnie niemożliwa. 

Miastu zależy więc na jak najszybszym procedowaniem zmiany granic miasta. 

Jeżeli Rada Miejska przyjmie uchwałę, wniosek w sprawie zmiany granic administracyjnych Tczewa trafi do Wojewody Pomorskiego, a następnie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Termin złożenia dokumentacji mija 31 marca 2026 roku. Ostateczne rozstrzygnięcie należy do Rady Ministrów, która może wydać rozporządzenie do końca lipca.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama