Chciała sprzedać albę, straciła tysiąc złotych
Pierwsza z kobiet straciła ponad 1000 złotych, kiedy na jednym z portali internetowych wystawiła na sprzedaż albę komunijną. Fałszywy kupujący skierował ją do banku, gdzie miała potwierdzić przelew.
- Kobieta dostała wiadomość, że ktoś jest bardzo zainteresowany zakupem wystawionego przez nią przedmiotu, jednak nie może zrobić tego poprzez aplikację, dopóki kobieta nie potwierdzi takiej transakcji na swoim mailu, o który prosił kupujący - wyjaśnia podinspektor Jakub Bagiński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Młoda kobieta weszła na swoją skrzynkę mailową, gdzie zobaczyła wiadomość z grafiką łudząco podobną do aplikacji portalu, z jakiego korzystała, aby wystawić albę. Pozostało tylko jedno, kliknąć w link, aby potwierdzić przelew.
CZYTAJ TEŻ:17-latek aresztowany za oszustwo „na pracownika banku”. Ofiara straciła 26 tys. złotych
Trafił na "stronę banku"
Fałszywy link przekierował kobietę na kolejną stronę, rzekomo banku, gdzie miała podać swój login i hasła. W międzyczasie zadzwonił do kobiety „konsultant” portalu z ogłoszeniami, który „pomógł” zdezorientowanej już kobiecie przebrnąć przez wszystkie „niezbędne formalności”
- Po zakończeniu rozmowy mieszkanka Powiatu Słupskiego weszła na swoje konto bankowe przy pomocy aplikacji w telefonie. Zorientowała się, że zamiast otrzymać pieniądze w kilka chwil, straciła przeszło 1000 złotych - mówi rzecznik słupskiej policji
Druga kobieta straciła 100 tys. zł
W ten sam sposób pieniądze straciła inna mieszkanka powiatu słupskiego. Tutaj jednak kwota była o wiele większa. Z jej konta zniknęło prawie 100 tysięcy złotych.
























Napisz komentarz
Komentarze