Nie pamiętała, kim jest
Podczas rozmowy z funkcjonariuszami okazało się, że seniorka nie pamięta swojego imienia, nazwiska ani miejsca zamieszkania. Kobieta była wyraźnie zdezorientowana i bardzo zmarznięta.
Badanie wykazało, że temperatura jej ciała spadła poniżej 35 stopni Celsjusza, co oznacza hipotermię – stan bezpośredniego zagrożenia życia.
CZYTAJ TEŻ: Gdynia: Był przykryty tylko ręcznikiem. W stanie hipotermii trafił do szpitala

Szybka reakcja sopockich policjantów
Policjanci zajęli się kobietą do czasu przyjazdu pogotowia: okryli ją kocem termicznym, aby zapobiec dalszej utracie ciepła oraz monitorowali jej stan i dbali o to, by czuła się bezpiecznie aż do przyjazdu ratowników medycznych, którzy zawieźli ją do szpitala.
W czasie, gdy 85-latka trafiała pod opiekę lekarzy, policjanci pracowali nad ustaleniem jej danych. Udało im się dowiedzieć, gdzie mieszka kobieta i odnaleźć jej rodzinę. Bliscy zostali poinformowani o całej sytuacji.
Policja apeluje do mieszkańców o czujność. Często jeden telefon pod numer alarmowy może uratować komuś życie. Jeśli widzisz osobę starszą, która wygląda na zdezorientowaną lub przebywa na zewnątrz w cienkim ubraniu przy niskiej temperaturze – reaguj.























Napisz komentarz
Komentarze