Pierwsza próba oszustwa zakończyła się niepowodzeniem
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, do pierwszej próby wyłudzenia doszło 28 kwietnia. Marek R., podszywając się pod policjanta, skontaktował się z pokrzywdzonym i przekonywał go, że bierze udział w tajnej operacji policyjnej mającej doprowadzić do zatrzymania przestępcy.
Mężczyzna próbował nakłonić ofiarę do przekazania 100 tys. zł. Do oszustwa ostatecznie nie doszło dzięki interwencji żony pokrzywdzonego, która zorientowała się, że może chodzić o próbę wyłudzenia pieniędzy metodą „na policjanta”.
Druga próba była skuteczna. Policja zatrzymała podejrzanego
Do kolejnego oszustwa doszło 30 kwietnia w Gdańsku. Według śledczych, ten sam mężczyzna przekonał inną pokrzywdzoną do przekazania mu ponad 104 tys. zł. Ponownie wykorzystał historię o policyjnej operacji.
Podejrzany miał pecha, bo bezpośrednio po odebraniu pieniędzy został zatrzymany przez policję.
Zarzuty dla 31-latka. Grozi mu do 12 lat więzienia
Marek R. 30 kwietnia został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, gdzie został przesłuchany. Prokurator zarzucił Markowi R. popełnienie przestępstwa oszustwa (art. 286 §1 k.k.) oraz usiłowania oszustwa (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art.286 § 1 k.k.) w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli recydywy.
Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.
Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
Z uwagi na potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator skierował do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora.
prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Za zarzucane przestępstwa Markowi R. grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
























Napisz komentarz
Komentarze