Reklama

Wiktor Sas wrócił do MDK w Człuchowie. Zdradził, kiedy i gdzie wystąpi w finale Eurowizji Junior

Wiktor Sas, niedawny zwycięzca The Voice Kids, po raz pierwszy od wygrania finały telewizyjnego show pojawił się w „swoim” domu kultury w Człuchowie. A tu czekała na niego wielka niespodzianka. Charyzmatyczny i wiecznie uśmiechnięty Wiktor dziękował wszystkim, którzy trzymali za niego kciuki i oddawali głosy, a także dyrektorowi Miejskiego Domu Kultury i swojej nauczycielce śpiewu za dostrzeżenie i szlifowanie jego talentu. Wiktor zdradził też kiedy i gdzie wystąpi w finale Eurowizji Junior (Junior Eurovision Song Contest).
Wiktor Sas
Wiktor Sas, zwycięzca The VOice Kids, po sukcesie pojawił się w Miejskim Domu Kultury w Człuchowie, gdzie od kilku lat uczy się śpiewu

Autor: Olek Knitter | Zawsze Pomorze

Z Człuchowa na Maltę

Wiktor Sas kilka dni temu zwyciężył w 9. edycji telewizyjnego programu The Voice Kids. Młody artysta z Przechlewa, ćwiczący śpiew w Miejskim Domu Kultury w Człuchowie, występował w show pod okiem znanego artysty Tribbsa. Ten, wraz z obecną nauczycielką śpiewu Wiktora Magdaleną Czurejno, zaprowadził go aż do finału tegorocznej edycji The Voice Kids, którą ostatecznie wygrał. Finał w TVP 2 oglądało przeszło milion ludzi. Wiktor zdobył statuetkę, kontrakt płytowy, a także 50 tys. zł na dalszy rozwój. Ponadto będzie reprezentował Polskę w finale Eurowizji Junior 2026, który odbędzie się 24 października na Malcie.

Tort-niespodzianka w MDK

W piątek, 15 maja Wiktora w Miejskim Domu Kultury, gdzie uczy się śpiewu w pracowni wokalnej, powitano z fanfarami. Był bardzo zaskoczony, bo była to skrywana niespodzianka. Po przekroczeniu progu MDK Wiktor nie krył zaskoczenia i wzruszenia. Wiktor podziękował wszystkim, którzy mu kibicowali, trzymali za niego kciuki oraz oddawali na niego swoje głosy. Osobne podziękowania skierował do członków swojej grupy, dyrektora MDK Adama Bondarenki oraz swojej obecnej nauczycielki Magdaleny Czurejno.

- Bardzo chcę podziękować panu Adamowi za to, że mnie kiedyś zauważył i dał szansę, abym mógł właśnie tutaj uczyć się śpiewu. Dziękuję również pani Magdzie, bo to również dzięki niej wygrałem ten program i doszedłem tam, gdzie teraz jestem – powiedział zwycięzca The Voice Kids. 

W imieniu Wiktora za niespodziankę podziękowała też jego mama Anita.

- Dziękuję za tę niespodziankę i za to, że wspieraliście Wiktora teraz, ale i wcześniej. Jesteście wielcy – mówiła wzruszona mama. 

Zaskoczenie dla rodziny

W rozmowie z nami pani Anita przyznała, że w ostatnich dniach przeżyli cała rodziną sporo pozytywnych emocji i serce kilka razy prawie jej „wyskoczyło”. Nie ukrywa, że takiego rozstrzygnięcia tej przygody się nie spodziewali. Tym bardziej, że to nie była pierwsza próba Wiktora dostania się do programu The Voice Kids. 

- Chcieliśmy, aby Wiktor miał okazję też pokazać się troszkę szerszej publiczności, bo do tej pory występował tutaj głównie lokalnie. Do programu dostał się za trzecim razem. Dwa pierwsze zgłoszenia nie były przez nas tak profesjonalnie przygotowane. Wysyłaliśmy chyba zbyt amatorskie nagrania z jakiś występów, eventów. No i się nie dostał. Za trzecim razem wysłaliśmy już profesjonalne nagrania i tak dostał się do programu – powiedziała nam pani Anita.

Wzruszenia nie ukrywa też nauczycielka śpiewu Magdalena Czurejno, którą także zapytaliśmy o emocje.

- Takiego sukcesu się nie spodziewałam, ale oczywiście jestem zachwycona i bardzo dumna z Wiktora. Ale ma on nie tylko wspaniały wokal, ale też taką charyzmę, że pewnie i ona po części mogła również zdecydować o jego końcowym sukcesie - powiedziała. - A pracuje mi się z nim cudownie. Wiktor jak na swój wiek jest bardzo świadomym człowiekiem. Przy okazji mam też apel do wszystkich innych dzieciaków, aby również w siebie wierzyły. 

Wybór Tribbsa to strzał w dziesiątkę

W telewizyjnym show Wiktorem oprócz Magdaleny Czurejno opiekował się też artysta Tribbs. Oni wspólnie szlifowali występy młodego mieszkańca Przechlewa. Człuchowianka cieszy się jednak, że wyćwiczone wspólnie elementy z Wiktorem bardzo podobały się potem podczas jego finałowych występów Tribbsowi, choć tego artysty akurat w ogóle nie znała. 

- Choć go nie znałam dziś już wiem, że wybór Wiktora to był strzał w dziesiątkę. Jest on cudownym i serdecznym człowiekiem, miał duży wpływ na występujące dzieci – powiedziała Magdalena Czurejno.

Teraz Wiktor czeka na finałowy utwór, który zaśpiewa w październikowym finale na Malcie. Ten dopiero powstaje. Jak zdradził nam finalista Eurowizji Junior nie będzie to piosenka „Bilet”, którą zaprezentował po wygranym finale The Voice Kids, a którą dziś po raz pierwszy zaśpiewał publicznie na żywo dla swoich przyjaciół.

- Na pewno nikogo nie zawiodę na Eurowizji. Co do samej piosenki, to nie jest prawdą, że będzie to „Bilet”. Piosenka na finał Eurowizji dopiero powstanie, ona musi być super, aby wszystkich zwaliła z nóg. Są też pewnie wymagania, np. nie może być tylko po Polski, muszą być przynajmniej fragmenty obcojęzyczne. Czekają mnie więc pracowite wakacje – uśmiecha się Wiktor, przyznając, że troszkę musiał w ostatnim czasie opuścić lekcji. Ale daje słowo, że teraz nadrobi stracone dni i materiał. 

Pozytywnie namieszał 

Dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie Adam Bondarenko, który kilka lat temu poznał się na talencie Wiktora i „przygarnął" do swojej placówki zauważa jeszcze jedną ważną rzecz.

- No namieszał nam tu Wiktor, oczywiście pozytywnie. A pamiętam doskonale, jak trafił tu do nas kilka lat temu jako taki nieopierzony gość. Ale zauważyliśmy w nim to coś. To, że wygrał, to wielki sukces i promocja dla nas, dla regionu. Ale to co dla mnie jest jednak najważniejsze to to, że jest to mądry, inteligentny chłopak, który już wie, co osiągnął, a mimo to jest nadal sobą i panuje nad tymi wszystkimi emocjami. Wiktor wie, co osiągnął, ale nie zatraca tego chłopięcego uroku. Często takie podejścia wielu artystom brakuje – powiedział nam Adam Bondarenko, dyrektor Miejskiego Domu Kultury. - Wiktor udowodnił też, że można być wielkim człowiekiem mieszkając w Przechlewie czy Człuchowie. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk
Reklama
Reklama
Reklama