Przebieg meczu Arka Gdynia - Bruk-Bet Termalika Nieciecza
Pierwsza połowa: Gol i wyrównanie po analizie VAR
Atmosfera przy ul. Olimpijskiej w Gdyni w poniedziałek, 18 maja od pierwszych minut meczu była gorąca. Trybuny żyły każdym kontaktem z piłką, a kibice nie przestawali dopingować gospodarzy.
Spotkanie rozpoczęło się jednak fatalnie dla Gdynian. Choć Arka Gdynia próbowała narzucić rywalom swoje warunki i już w pierwszych minutach stworzyła kilka groźnych sytuacji, to skuteczniejsi okazali się goście z Niecieczy. W 12. minucie po błędzie defensywy piłkę przed polem karnym przejął Damian Hilbrycht i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Arki Jędrzeja Grobelnego, wyprowadzając Termalikę na prowadzenie.
Żółto-niebiescy długo nie potrafili odpowiedzieć. Brakowało dokładności, a gra ofensywna nie układała się, mimo ustawienia z dwoma napastnikami. Arka miała problemy nawet z oddaniem celnego strzału.
Dopiero końcówka pierwszej połowy przyniosła przełamanie. W doliczonym czasie gry kibice eksplodowali z radości, gdy do siatki trafił Edu Espiau, ale… sędzia gola nie uznał. Rozpoczęła się długa analiza VAR, która wstrzymała oddechy kibiców na całym stadionie. Po kilku minutach arbiter wskazał na środek boiska – bramka została uznana. Arka schodziła do szatni z remisem 1:1 i nadzieją na uratowanie sezonu w PKO BP Ekstraklasie.
Druga połowa: Nadzieja, cios i nokaut
Po przerwie gospodarze ruszyli odważniej. Już w 52. minucie Vladislavs Gutkovskis wygrał pojedynek z obrońcą i płaskim strzałem dał Arce prowadzenie 2:1. W tym momencie stadion uwierzył, że utrzymanie w ekstraklasie wciąż jest możliwe.
Radość trwała jednak zaledwie kilkanaście minut. W 75. minucie po rzucie rożnym wyrównał Arkadiusz Kasperkiewicz. To były piłkarz Arki, który po zdobyciu gola nie celebrował trafienia.
Końcówka meczu była dramatyczna. Gdynianie rzucili wszystko do ataku, a Termalica czekała na kontrę. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Ivan Durdov wykorzystał sytuację sam na sam z Jędrzejem Grobelnym i ustalił wynik meczu na 3:2 dla gości.
Szósta porażka z rzędu. Spadek Arki Gdynia potwierdzony
Po ostatnim gwizdku stadion zamilkł. Chwilę później spiker przekazał oficjalną informację: Arka Gdynia została zdegradowana z PKO BP Ekstraklasy. Gwizdy i rozczarowanie mieszały się z niedowierzaniem. Dla gdynian były to szósty mecz z rzędu bez zwycięstwa oraz definitywny koniec walki o utrzymanie.
Arka Gdynia - Bruk Bet Termalica Nieciecza 2:3 (1:1)
Bramki: Espiau Hernandez (45+3), Vladislavs Gutkovskis (53) – Damian Hilbrycht (12), Arkadiusz Kasperkiewicz (52), Ivan Durdov (90+3).

























Napisz komentarz
Komentarze