Reklama

Uwaga na dzikie zwierzęta na drogach. Największe ryzyko jest o świcie i zmierzchu

Sarna, dzik, łoś lub inne dzikie zwierzę może pojawić się na drodze w każdej chwili. Polski Związek Łowiecki apeluje do kierowców o ostrożność szczególnie na trasach prowadzących przez lasy, pola i tereny wiejskie. Chwila nieuwagi i zbyt duża prędkość mogą doprowadzić do groźnego wypadku.
Uwaga na dzikie zwierzęta na drogach. Największe ryzyko jest o świcie i zmierzchu
Zwierzęta na drodze stanowią zagrożenie dla kierowców przez cały rok. Polski Związek Łowiecki apeluje o ostrożność na trasach prowadzących przez lasy, pola i tereny wiejskie

Autor: Polski Związek Łowiecki / materiały prasowe

Źródło: Polski Związek Łowiecki / materiały prasowe

Zwierzęta na drodze. PZŁ apeluje do kierowców o ostrożność

Drogi przebiegające przez lasy, pola i tereny wiejskie wymagają od kierowców szczególnej uwagi. Sarna, dzik, łoś czy inne dzikie zwierzę może nagle pojawić się na jezdni, pozostawiając kierowcy zaledwie kilka sekund na reakcję.

Polski Związek Łowiecki przypomina: „Noga z gazu. Zwierzęta nie znają znaków drogowych”. Apel dotyczy nie tylko bezpieczeństwa zwierząt, ale przede wszystkim ochrony życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego.

Zderzenie z dzikim zwierzęciem może mieć bardzo poważne konsekwencje. Szczególnie niebezpieczne są kolizje z dużymi zwierzętami, takimi jak łosie czy dziki, których masa i sposób poruszania się mogą powodować skutki porównywalne z wypadkiem z udziałem innego pojazdu.

CZYTAJ TEŻ: To pierwszy taki raport w Polsce. Gdynia z kompleksowym planem ws. dzików w mieście

Znak „Uwaga, dzikie zwierzęta” to ważne ostrzeżenie

Znak drogowy „Uwaga, dzikie zwierzęta” nie jest przypadkowym elementem oznakowania. Pojawia się w miejscach, gdzie zwierzęta regularnie przekraczają drogi lub gdzie istnieje zwiększone ryzyko ich nagłego pojawienia się na trasie.

W takich lokalizacjach kierowcy powinni: zmniejszyć prędkość, zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu, obserwować pobocze i okolice drogi, być przygotowani na nagłe hamowanie.

Warto pamiętać, że dzikie zwierzęta często przemieszczają się grupami. Jeżeli przez drogę przebiegnie jedno zwierzę, w krótkim czasie mogą pojawić się kolejne.

Kiedy najczęściej dochodzi do wypadków ze zwierzętami?

Największą ostrożność należy zachować przede wszystkim o świcie i zmierzchu. To właśnie wtedy wiele gatunków zwierząt jest najbardziej aktywnych – żeruje i przemieszcza się między miejscami odpoczynku a terenami, gdzie zdobywa pożywienie.

Ryzyko wzrasta szczególnie na drogach: przebiegających przez lasy, znajdujących się w pobliżu pól i łąk, prowadzących przez tereny wiejskie, w pobliżu rzek, jezior i innych cieków wodnych.

W takich miejscach warto zdjąć nogę z gazu i ograniczyć ryzykowne manewry.

Co zrobić, gdy dzikie zwierzę pojawi się na drodze?

Jeśli kierowca zauważy zwierzę przy drodze lub na jezdni, powinien przede wszystkim zachować spokój. Nagły skręt kierownicą może być bardziej niebezpieczny niż samo hamowanie – może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem albo zderzenia z innym uczestnikiem ruchu.

Najbezpieczniejsze działanie to zmniejszenie prędkości, ostrożne hamowanie, unikanie gwałtownych ruchów kierownicą, zwiększenie uwagi na kolejne zwierzęta.

Kolizja z dzikim zwierzęciem. Czego nie wolno robić?

Jeżeli mimo zachowania ostrożności dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem, najważniejsze jest zabezpieczenie miejsca zdarzenia i zadbanie o bezpieczeństwo ludzi.

Kierowca powinien:

  1. zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu,
  2. włączyć światła awaryjne,
  3. założyć kamizelkę odblaskową,
  4. ustawić trójkąt ostrzegawczy,
  5. powiadomić odpowiednie służby.

Nie należy natomiast:

  • podchodzić do rannego zwierzęcia,
  • próbować go przenosić,
  • dotykać go lub samodzielnie udzielać pomocy.

Ranne dzikie zwierzę może być przestraszone i zachowywać się agresywnie. Interwencję powinny przeprowadzić odpowiednie służby.

ZOBACZ TAKŻE: „Zdziczały, więc je zastrzeliłem”. Myśliwy z Człuchowa odpowie za zabicie swoich psów

Myśliwi wskazują miejsca szczególnie narażone

Przedstawiciele Polskiego Związku Łowieckiego podkreślają, że osoby pracujące w terenie posiadają wiedzę o trasach migracji zwierząt oraz miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do ich kontaktu z drogami.

Informacje te mogą być wykorzystywane przez samorządy, zarządców dróg, policję i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu.

– Zwierzę nie zna przepisów, nie rozumie znaków drogowych i nie przewidzi prędkości samochodu. Kierowca może natomiast zwolnić, obserwować pobocze i przygotować się do reakcji – przypomina Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.

Bezpieczna jazda przez las zaczyna się od ostrożności

Spotkanie z dzikim zwierzęciem na drodze może wydarzyć się każdemu kierowcy. Odpowiednia prędkość, koncentracja i znajomość zasad postępowania mogą jednak zdecydować o tym, czy zakończy się ono tylko chwilowym stresem, czy poważnym wypadkiem.

Przez las, pola i tereny wiejskie warto jechać wolniej – bo zwierzęta nie znają znaków drogowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama