Pomorze ma pierwszych tłumaczy przysięgłych języka kaszubskiego
Jak poinformowało Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie, egzamin pisemny odbył się 28 maja, natomiast część ustna została przeprowadzona 25 czerwca w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie. Obaj kandydaci uzyskali pozytywne wyniki i obecnie oczekują na uroczyste złożenie ślubowania, które zakończy procedurę uzyskania uprawnień tłumacza przysięgłego.
Z radością gratulujemy Darkowi Majkowskiemu i Mateuszowi Klebbie. To dla nas szczególny powód do radości i dumy – czytamy we wpisie Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.
Z Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie związani są obaj przyszli tłumacze. Dariusz Majkowski jest pracownikiem placówki, a Mateusz Klebba należał do grona osób współtworzących muzeum.
CZYTAJ TEŻ: Rafał Ziemkiewicz nie przeprosił Kaszubów za słowa, że kaszubski nie jest językiem
Jednym z kandydatów, którzy pomyślnie zdali egzamin, jest Mateusz Klebba – aplikant radcowski oraz członek Rady Języka Kaszubskiego. W 2025 roku został laureatem konkursu Czerwona Róża dla najlepszego studenta Pomorza.
Drugim z przyszłych tłumaczy przysięgłych języka kaszubskiego jest Dariusz Majkowski – doktor nauk humanistycznych, pisarz, dziennikarz oraz zastępca redaktora naczelnego miesięcznika „Pomerania”. Jest autorem licznych publikacji w języku kaszubskim oraz tłumaczeń książek i artykułów naukowych.
Obaj od lat angażują się w rozwój i popularyzację języka kaszubskiego. Zdane egzaminy są kolejnym ważnym etapem ich działalności.
Dlaczego tłumacze przysięgli języka kaszubskiego są potrzebni?
Pojawienie się pierwszych tłumaczy przysięgłych języka kaszubskiego to kolejny istotny etap w rozwoju kaszubszczyzny. Dzięki temu osoby posługujące się na co dzień językiem kaszubskim będą mogły korzystać z profesjonalnych tłumaczeń w postępowaniach sądowych i administracyjnych.
O znaczeniu tej zmiany mówił Mateusz Klebba w wywiadzie dla Radia Gdańsk. Jak podkreślał, zadaniem tłumaczy przysięgłych jest zapewnienie osobom posługującym się językiem kaszubskim równego dostępu do wymiaru sprawiedliwości.
Są wśród nas tacy, dla których język kaszubski jest wciąż pierwszym językiem. Dlatego my, jako tłumacze przysięgli, jesteśmy potrzebni, żeby te osoby mogły na takich samych zasadach korzystać z dostępu do wymiaru sprawiedliwości – mówił.
Jak zaznaczył, szczególnie osoby starsze w sytuacjach stresowych często przechodzą na język kaszubski. W takich przypadkach obecność tłumacza przysięgłego pozwala im w pełni korzystać z prawa do posługiwania się swoim pierwszym językiem podczas postępowania.
Przed Dariuszem Majkowskim i Mateuszem Klebbą pozostało już tylko złożenie ślubowania. Po jego zakończeniu oficjalnie dołączą do grona tłumaczy przysięgłych, stając się pierwszymi osobami w Polsce posiadającymi uprawnienia do wykonywania tłumaczeń przysięgłych z języka kaszubskiego.


Napisz komentarz
Komentarze