Południowy ring Słupska częściowo otwarty
Budowa południowego ringu Słupska to jedna z flagowych miejskich inwestycji. Droga ma połączyć ulicę Poznańską z ulicą Westerplatte. Nowy łącznik ma około 4 km. Dotacja rządowa na ten cel wyniosła 120 mln zł, ale najniższa oferta przetargowa wyniosła 129 mln zł. W trakcie jej projektowania i samej realizacji napotkano jednak wiele problemów, które zwiększyły koszty do ponad 215 mln zł. Miasto Słupsk zaciągnęło nawet pożyczkę w wysokości ponad 100 mln zł, z której część ma być przeznaczona na dokończenie tej inwestycji.
O problemach przy budowie ringu zrobiło się głośno w marcu tego roku, kiedy poznaliśmy protokół Miejskiej Komisji Rewizyjnej. Dokument wykazał wiele nieprawidłowości przy prowadzeniu inwestycji, a radni ostatecznie zdecydowali o skierowaniu sprawy do prokuratury.
ZOBACZ TEŻ: Problemy z budową południowego ringu w Słupsku. Sprawa trafi do prokuratury
Inwestycja z problemami
Najwięcej problemów związanych jest z różnicą między projektem a rzeczywistą sytuacją zastaną na placu budowy. Okazało się bowiem, że część terenów jest podmokła, co znacznie zwiększa koszty inwestycji. Później okazało się, że w okolicy Bukowej i Jałowcowej potrzeba zbudować mury oporowe i wzmocnić istniejące tam skarpy. W okolicy Leśnej odkryto torfowisko, a przy ulicy Słonecznej wody gruntowe mają wysokie ciśnienie.
- W czasie kontroli ujawniliśmy bardzo wiele nieprawidłowości, za które moim zdaniem ktoś powinien odpowiedzieć - mówił w lutym Kacper Moroz. - Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej wielkich rozmiarów, działanie na szkodę interesu publicznego czy też niedopełnienie obowiązków i manipulowanie procedurą przetargową.
Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent miasta Słupsk przekonuje, że wiele inwestycji drogowych w regionie została oddana z opóźnieniem, bo nie wszystkie przeszkody można przewidzieć podczas prac projektowych. Tym, bardziej, ze pierwotny projekt ringu był wykonany w 2014 roku i aktualizowany w 2022 roku.
- Tylko dlatego, że mieliśmy wtedy gotowy projekt i pozwolenia środowiskowe, była szansa na otrzymanie dofinansowania z państwa. Nie było czasu na nowy projekt. Opieraliśmy się na tym, co mamy zakładając, ze jest to dokument prawidłowy - dodaje Danilecka-Wojewódzka. - Oczywiście jeżeli będziemy mieli dowody na nieprawidłowości będziemy zabiegać o odszkodowania.
Radni zawiadamiają prokuraturę
Ostatecznie radni większością głosów przyjęli uchwałę, na podstawie której skierowano do Prokuratury Okręgowej w Słupsku wniosek o zbadanie rzekomych nieprawidłowości. Pod koniec lipca prokuratorzy zakończyli swoje działania i umorzyli postępowanie w tej sprawie.
- Prokuratorzy przysłali do miasta postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie słupskiego ringu - mówi Tomasz Czuczak, sekretarz miasta Słupsk. - Po analizie całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania sprawdzającego stwierdziła w sposób jednoznaczny, że wszystkie opisane w zawiadomieniach zdarzenia nie wyczerpują znamion czynów zabronionych. Czyli prokuratorzy nie dopatrzyli się tego, że ktokolwiek w tej sprawie popełnił jakiekolwiek przestępstwo. W związku z tym odmówiono wszczęcia śledztwa.
Radni nie zgodzili się jednak z decyzją prokuratury i zwołali nadzwyczajną sesję, na której miała zostać podjęta decyzja o ponownym skierowaniu wniosku do organów ścigania. Nie udało się jednak zebrać odpowiedniej ilości radnych i wniosek przepadł. Z powodów proceduralnych nie może być już ponownie złożony przez radę miasta.
Radni nie składają broni
Wiadomo jednak, że wniosek ma zostać zgłoszony przez grupę radnych poprzez jedno z miejskich stowarzyszeń. Treść wniosku mamy poznać jeszcze w lipcu.
Otwierany w poniedziałek odcinek ułatwi kierowcom tej części miasta komunikację z centrum tym bardziej, że w remoncie jest również ulica Gdyńska. Wstępnie po nowej ulicy czasowo nie będą mogły jeździć ciężarówki z wyjątkiem autobusów i samochodów komunalnych. Całość ringu ma być uruchomiona w drugiej połowie października tego roku. Chodzi o odcinek między ulicą Arciszewskiego i Poznańską. Głównym założeniem drogi jest odciążenie ruchu w centrum miasta i szybkie połączenie ulicy Poznańskiej (droga krajowa nr 21) z terenami przy ulicy Westerplatte i obecną obwodnicą Słupska.


Napisz komentarz
Komentarze