Reklama

Bałtyk będzie miał cyfrowego bliźniaka. Przewidzi sztorm i sinice

To może być prawdziwy przełom dla zapewnienia bezpieczeństwa na polskim Wybrzeżu. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Polskiej Akademii Nauk stworzą zaawansowany cyfrowy model Morza Bałtyckiego. Projekt MERMAID ma być technologiczną rewolucją. Uzyskał ponad 12,5 mln zł dofinansowania z Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
naukowcy pracujący nad projektem MERMAID
Polscy naukowcy stworzą zaawansowany model komputerowy Bałtyku dzięki unijnemu dofinansowaniu

Autor: Fundacja na rzecz Nauki Polskiej

Dlaczego Bałtyk potrzebuje cyfrowego bliźniaka?

Morze Bałtyckie to trudne miejsce do pracy, a sztormy potrafią sparaliżować wybrzeże na długie miesiące. Poza sezonem letnim, bezpieczne okna pogodowe bywają tak krótkie, że kapitanowie i ekipy techniczne mają zaledwie kilka godzin na wykonanie zadań.

Sytuację pogarsza ukształtowanie brzegu – piaszczyste dno nieustannie się zmienia. Co więcej, na setkach kilometrów plaż brakuje głębokich portów, w których, w razie nagłego załamania aury, można bezpiecznie schronić statek. Cyfrowy bliźniak ma odpowiedzią na te wyzwania.

Czym jest projekt MERMAID?

MERMAID to wirtualny bliźniak Bałtyku, supernowoczesny program komputerowy, który z ogromną precyzją odtworzy wszystko, co dzieje się na morzu i nad jego powierzchnią. System przeanalizuje kluczowe parametry:

  • temperaturę wody i powietrza,
  • siłę, kierunek oraz ciśnienie wiatru,
  • wysokość i kierunek falowania,
  • prądy morskie.

Wirtualny model 3D zamiast drogich pomiarów

Tradycyjne pomiary wiążą się z ogromnymi kosztami i dają zaledwie ułamek pełnego obrazu. MERMAID działa inaczej: scala porozrzucane dane w spójny model 3D, który nie tylko pokazuje sytuację tu i teraz.

System będzie prognozował rozwój wydarzeń i dzięki temu realnie wspierał decyzje ludzi pracujących na morzu.

prof. dr hab. Piotr Gwiazda z Instytutu Matematycznego PAN i ICM UW, szef projektu

Gdzie pomoże nowa technologia?

Dla Pomorza i Pomorza Zachodniego MERMAID to technologia o ogromnym znaczeniu. Wirtualny Bałtyk pomoże w trzech kluczowych sprawach.

Ochrona żeglugi i portów

System podpowie kapitanom, kiedy pogoda pozwala na bezpieczną pracę, a kiedy lepiej zostać w porcie. Ułatwi też manewrowanie statkami na płytkiej wodzie blisko brzegu.

Szybkie ratowanie przyrody po awarii

Jeśli na morzu dojdzie do awarii statku lub wycieku paliwa, komputer w kilka minut obliczy, dokąd popłynie plama ropy. Dzięki temu ratownicy będą mogli rozstawić zapory, zanim skażona woda zniszczy plaże i rezerwaty.

Wykrywanie sinic i ochrona turystyki

System pomoże przewidzieć, kiedy woda nagrzeje się na tyle, że zaczną rosnąć w niej sinice. Nadmorskie kurorty dostaną ostrzeżenie wcześniej.

Cyfrowa prognoza kontra sztorm

Nad projektem MERMAID współpracują trzy ośrodki: 

  • Uniwersytet Warszawski,
  • Instytut Oceanologii PAN w Sopocie,
  • Instytut Budownictwa Wodnego PAN w Gdańsku.

Badacze wykorzystają do obliczeń superkomputery. Wyścig z czasem jest ogromny, ponieważ cyfrowa prognoza musi powstać szybciej niż sztorm czy inne zagrożenie.

superkomputery do projektu MERMAID
Superkomputery do projektu MERMAID (Materiały prasowe)

Dane dla każdego i plan na dekady

Dzięki otwartemu systemowi i specjalnemu dostępowi (API) porty, urzędnicy oraz prywatne firmy będą mogły na bieżąco pobierać dane i łączyć je z własnymi mapami czy nawigacją.

Pierwsze efekty projektu zobaczymy za trzy lata, ale to dopiero początek. Wirtualny Bałtyk, tak jak ten prawdziwy, będzie rozwijany przez dekady, aby na bieżąco reagować na zmiany klimatu.

Pieniądze na ten cel pochodzą z unijnego programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs