„Kolory zła: Czerń” podbijają Netfliksa
Najnowsza ekranizacja powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak odniosła ogromny sukces. Film „Kolory zła: Czerń”, który zadebiutował na Netflixie 10 czerwca, został wyświetlony już 23,3 mln razy w ciągu 21 dni od premiery. Tym samym stał się najpopularniejszym polskim filmem na platformie w ostatnich sześciu miesiącach.
CZYTAJ TEŻ: Kaszuby niczym miasteczko Twin Peaks? Filmowa "Czerń" wkrótce na Netflix, jest data premiery
Kaszuby i Gniew tłem mrocznej historii
Zdjęcia do filmu kręcono w Gniewie i na Kaszubach, dokąd wysłano, czy raczej zesłano prokuratora Leopolda Bilskiego, żeby poprowadził śledztwo. Osią fabuły są zaginięcia dzieci. Prowadzone przez Bilskiego śledztwo, odsłania coraz mroczniejsze tajemnice sennego miasteczka, a zło ma przeróżne oblicza. Tu nic nie jest tym, czym się wydaje. Pod kaszubską ziemią czają się demony i żaden z mieszkańców Kaszub nie jest w stanie przed nimi uciec.
W roli Bilskiego tradycyjnie już, po "Czerwieni", oglądamy Jakuba Gierszała. W filmie występuje też Marianna Zydek (którą pamiętamy w świetnej roli w „Kamerdynerze” również z akcją na Kaszubach). W obsadzie znaleźli się także: Andrzej Chyra, Robert Gonera, Beata Ścibakówna i Piotr Żurawski. Za scenariusz i reżyserię, podobnie jak w przypadku „Czerwieni”, odpowiada Adrian Panek.
Film "Kolory zła: Czerń" zadebiutował 10 czerwca na Netfliksie.


Napisz komentarz
Komentarze